Ciastka
francuskie posypane sezamem.
Jak to bywa w
weekend trzeba zrobić zakupy na sobotę i niedzielę. Pojechaliśmy
do supermarketu bo lista zakupów była dość długa. Kiedy już
koszyk był pełen rozmaitych produktów dojechaliśmy do działu ze
słodyczami zwróciłam uwagę na nowe bynajmniej wcześniej ich nie
widziałam. Kolorowe, jasne opakowanie ciastek francuskich posypanych
sezamem dr Gerarda.
Idealne
na małą przekąskę do szkoły lub na popołudniową przekąskę do
herbaty. Zainspirowały
mnie te ciastka do tego aby zrobić samemu ciastka sezamowe.
Zobaczymy
jakie wyjdą, sezam
mam w domu. Po powrocie domu poszukałam w swoich książkach
przepisu na ciastka sezamowe. Mam trochę zmodyfikuję przepis i będą
dobre. Potrzebujemy:
2/3 szklanki sezamu,
100 g masła,
1 szklanka cukru,
1 cukier waniliowy,
1
jajko,
1 1/2 szklanki mąki,
szczypta soli.
Sezam należy prażyć
na suchej patelni trzeba uważać aby nie za długo bo mi lekko się
przypiekł. W misce ucieramy masło z cukrem i cukrem waniliowym,
dodać jajko a w osobnej misce wymieszać mąkę z proszkiem do
pieczenia oraz solą jak ktoś lubi może dosypać cynamon będzie
miał smak korzenny. Mieszamy i dodajemy połowę uprażonego sezamu.
Kiedy ciasto wyrobimy wkładamy do lodówki na godzinkę. Po tym
czasie robimy kuleczki, które obtaczamy w reszcie sezmu i układamy
na papierze do pieczenia. W dużych odstępach bo ciastka rosną.
Pieczemy przez 15 minut.
Muszę się
przyznać, że dobrze nie ostygły to już musiałam spróbować.
Pyszne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz