Mój siostrzeniec uwielbia produkty DR GERARDA. Jego
faworytem są KREMISIE. Ostatnio zwrócił się z prośbą do naszej rodzinki, aby na
wszelkie uroczystości kupować mu tylko te ciastka. Z kolei mi wyznaczył inne zadanie.
W ważne dla niego święta mam zawsze piec
TORT POMARAŃCZOWY
OTULONY BEZĄ.
Jest puszysty i pachnący. Przygotowanie około 75 minut.
Składniki :
Na biszkopt : szklanka cukru, szklanka mąki pszennej, 1/3
szklanki mąki ziemniaczanej, 7 jajek, skórka otarta z pomarańczy.
Na krem : ¼ litra mleka, ¼ litra przecierowego soku
pomarańczowego, budy ń śmietankowy, miąższ pomarańczowy.
Na bezę : 4 duże
białka lub 5 mniejszych, 20 dag cukru, ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego.
Sposób przygotowania : Przygotować biszkopt. Oddzielić
białka od żółtek. Ubić je na sztywno, stopniowo dosypując cukier. Dodawać po
jednym żółtku, cały czas ubijając. Na koniec wmieszać partiami obie wymieszane mąki
i skórkę pomarańczową. Ciasto przełożyć do tortownicy. Piec w piekarniku
nagrzanym do temperatury 170 C przez około 35 – 40 minut. Wystudzić i przekroić
na 3 krążki. Otartą ze skórki pomarańczę podzielić na cząstki, usunąć białe
błonki i drobno posiekać miąższ. Ugotować gęsty budyń z mlekiem i sokiem.
Wmieszać posiekaną pomarańczę, wystudzić. Połową kremu pomarańczowego
posmarować pierwszy krążek, przykryć drugim i posmarować resztą. Zrobić bezę.
Jajka sparzyć. Oddzielić białka, wlać je do miski, dodać cukier i ekstrakt
waniliowy. Miskę postawić na garnku z gotującą się wodą i miksować, aż cukier
się rozpuści. Przestawić miskę na blat i ubijać dalej, aż piana będzie gęsta i
lśniąca. Posmarować nią boki i górę tortu, palcem powyciągać „ rożki „. Całą
powierzchnię opal palnikiem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz