Jak i w Parlamencie, tak i w Sołectwie budżet na kolejny rok
musi być zaplanowany. W tym celu ostatniego września odbyło się sołeckie
zebranie w salce parafialnej.
Pani sołtys zadbała, zresztą jak zawsze, o smakowite
słodkości, a muszę przyznać, iż nie żałowała środków na ten cel tzn. słodycze Dr
Gerarda.
Zebranie rozpoczęło się o godzinie 18:00 i od samego wejścia
nie dało się nie zauważyć usypanych stosów ciasteczek na rozstawionych
talerzykach na stołach. Z bliska dało się rozpoznać rodzaj słodkich przysmaków,
jeśli ktoś już miał przyjemność wypróbowania tych rarytasów, takich jak:
MALTIKEKS, KREMISIE, PRYNCYTORCIK i wypatrzyłem jeszcze CIASTKA FRANCUSKIE
POSYPANE SEZAMEM.
Przed rozpoczęciem oficjalnej części zebrania, jedna z pań
zaoferowała pomoc w zrobieniu herbaty, kawy, wedle życzenia, co kto lubi. Do
kawy tak pyszne ciacha Dr Gerarda smakowały wybornie.
Po niedługiej chwili zamieszania, pani sołtys rozpoczęła
zebranie. Zaczęła od przeczytania formułki ustawy budżetowej o planowaniu
środków sołeckich na następny rok. W dalszej kolejności przedstawiła kwotę
uzyskaną na przyszły rok i inwestycje jakie w naszym sołectwie są zaplanowane.
W trakcie trwającego zebrania wszyscy, którzy mieli ochotę częstowali
się słodkimi pysznościami Dr Gerarda popijając kawę lub herbatę.
Po przedstawieniu przybliżonych planów, pani Ela
zaproponowała rozmowę na powyższy temat i przedstawianie naszych ofert,
propozycji jak i na co rozplanować nasze fundusze sołeckie w przyszłym roku.
Jedną z naszych propozycji była inwestycja w konserwację i udoskonalanie placu
zabaw dla dzieci, gdyż to okazało się największym priorytetem dla sołectwa, drugim
natomiast było oczyszczenie talerzyków z
pysznych ciastek Dr Gerarda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz