Mamy długie słotne jesienne wieczory, siedzimy w domu. Żeby jakoś ten czas sobie uprzyjemnić postanowiliśmy z mężem obejrzeć jakąś fajną komedie.
Mówię do męża, to ja zrobię smaczną owocową herbatkę, a ty idź do sklepu i kup coś dobrego.
Poszedł, ja natomiast przygotowałam herbatkę malinową z lipą.
Mąż wrócił taki zachwycony i mówi, że kupił polecone przez panią sprzedawczynię przepyszne ciastka dr Gerarda takie jakich jeszcze nie jedliśmy, to ciastka francuskie posypane sezamem oraz po dwa kruche wafelki z pysznym kremem oblane czekoladą, a jakie mają ciekawe kształty, Trick śmietankowy i Trick kakaowy dr Gerarda.
Ciastka francuskie z sezamową posypką w sam raz pasują do naszej wieczornej herbatki owocowej stwierdził mój mąż. Ja natomiast jestem łasuchem i lubię słodkości, więc stwierdziłam, że z moimi kruchymi wafelkami Trick śmietankowy i kakaowy dr Gerarda to one nie wygrają.
Czyli wyszło na to, że każdy z nas zajadał się swoimi smakołykami.
Wieczór upłynął nam bardzo miło, komedia się podobała, ale szybciej zabrakło ciastek niż komedia się skończyła, więc trzeba było się delektować tylko samą herbatką malinową z lipą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz