Jesienny spacer.
Pewnego słonecznego dnia wybrałem się razem z rodziną na długi spacer po pięknym lesie. .
Na spacer wyjechaliśmy z domu około godziny 9. Na miejsce dotarliśmy za godzinę.
Jak wysiadłem z samochodu poczułem piękny zapach. To woń liściastych drzew.
Las był piękny. Pełen iglastych i liściastych drzew
Wiedziałem, że ten spacer będzie niesamowity. Na spacerze zebraliśmy trochę grzybów, z których będzie przyrządzona pyszna zupa.
Po dojściu na polanę, postanowiliśmy sobie zrobić przerwę na mały posiłek. Nasz posiłek składał się z ciepłej herbatki , do której każdy otrzymał Trick kakaowy -Dr Gerarda. Moja rodzinka bardzo lubi słodycze, które produkuje Dr Gerard.
Ja też do plecaka zapakowałem Pryncypałki -Dr Gerarda, którymi podzieliłem się z rodzinką.
Po krótkiej przerwie ruszyliśmy w dalszą drogę.
Po drodze zobaczyliśmy również piękną, rudą wiewiórkę, która trzymała w łapce orzech.
Po blisko 2 godzinnym spacerze musieliśmy udać się do samochodu i opuścić to przepiękne miejsce
Myślę, że był to bardzo miły spacer. Mam nadzieje, że rodzice będą częściej zabierać mnie na takie przejażdżki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz