Witam
serdecznie. Mamy piękny jesienny dzień. Słoneczko świeci, parkowe aleje pokryły
żółte i brązowe liście. Kasztanowiec już zgubił swoje owoce. Teraz dzieci mają
zabawę, robią ludziki i zwierzątka z kasztanów i żołędzi. Kończy się
październik, zbliża się listopad. W przedszkolu u Tosi organizowany jest
Halloween. Będzie to bal przebierańców i dyskoteka. Mają być zaproszeni również
rodzeństwo i rodzice. Tradycyjnie przy takich wydarzeniach nastąpił podział
obowiązków. Niektórzy pieką placki, inni robią dekorację a inni zapewniają
obsługę. Na ochotnika zgłosiłem się do przygotowania deseru. Od czego jest „Deseroteka”?
Tam znajdę ciekawy przepis. Dodatkowo kupię „Kremisie” i „Pryncypałki”. Jestem pewien,
że będą wszystkim smakowały. A w dzień imprezy umówiłem się z Paniami, że
przyjdę i pomogę w przenoszeniu stolików i krzeseł. To są moje zadania a moja
małżonka jest odpowiedzialna za kreację Tosi. Zazwyczaj nasza córka przebiera
się za radosne, pogodne księżniczki. Tym razem ma być ponuro i strasznie. Tomek
ma maskę z filmu Krzyk. Taką białą, wyciągniętą w krzyku twarz. Wystarczy czarna
bluza z kapturem i czarne spodnie. Ale nie, Tosia chce być wampirzycą. Inne dziewczynki
biorą wzorce z bajki Monster High. Panowie planują przebrać się za mumię,
zombie i Draculę. Zaproponowałem, by mała gwiazda zarzuciła na siebie białe
prześcieradło i odegrała rolę ducha. Nie spodobał się ten pomysł. Tata, co Ty?
Oburzyła się. Wyszukaliśmy lalkę Monster High i zobaczyliśmy, jak ma wyglądać
nowoczesna wampirzyca. Kolorowe włosy, bluzka z cekinami i czaszkami i
obowiązkowo spódniczka mini z falbanami. Nie możemy zapomnieć o podartych rajstopach.
Po prostu SZALEŃSTWO.
Odwiedzając
stronę dr Gerard, szukając przepisu, rzuciły mi się w oczy ciastka „Scooby –
doo”. To jest to! Idealnie wpisują się w klimat Halloween. Jak dobrze pamiętam te
bajki, to występuje w nich grupa przyjaciół i pies? Ich zadaniem jest
rozwiązywać zagadki z dreszczykiem. Ich przeciwnikami są duchy, zmory potwory itd.
To jest przysmak na tą imprezę.
PO
ZDRAWIAM L K
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz