Witam.
Czas na sezonowe owoce. A jak jesień, to na naszych stołach nie powinno
zabraknąć jabłek. Uwielbiam ten owoc. Najlepiej jak jest soczysty i
słodko-kwaśny. Jabłka lubię na surowo, gotowane, pieczone i w ciasteczkach. Z
tym owocem kruche ciasteczka najlepsze są z firmy ,,Dr Gerard”. Po prostu
wyśmienite. Zresztą jak każde z ich ciasteczek. Ostatnio kupiłam Ciastka
francuskie posypane sezamem oraz Trick Kakaowy. Rewelacja. Dziś chciałabym
zaproponować Wam jabłecznik na zimno. Potrzebować będziemy: 1 szklanka cukru,
1,5 kg winnych, soczystych jabłek, 2-3 galaretki owocowe o różnych smakach,1
gotowy okrągły spód biszkoptowy, 1 paczka podłużnych biszkoptów ,,Dr Gerarda”
do wyłożenia boków, duża tortownica. W trzech miseczkach rozpuszczam galaretki ,
ale w mniejszej, niż podano na opakowaniu ilości wrzącej wody i dokładnie
mieszam, aż żelatyna się rozpuści. Odstawiam, by lekko stężały. Jabłka myję i
obieram, następnie ścieram na tarce o dużych oczkach. Masło dokładnie ucieram z
cukrem na puszystą masę, którą następnie mieszam z jabłkami. W tortownicy
układam spód biszkoptowy, na środek wykładam masę jabłkową ,a boki wykładam
biszkoptami ,,Dr Gerard”. Masę jabłkową równomiernie rozkładam, wyrównuję i
wykładam na nią tężejące galaretki. Jeżeli chcemy Mnóstwo rzeczy robię z
jabłek. I ciągle poszukuję nowych pomysłów. Często zaglądam na stronę
internetową ,,Dr Gerarda” do deseroteki. Tam odnajduję nowe kulinarne
inspiracje. Pozdrawiam. możemy położyć je warstwami lub kolorami obok siebie.
Następnie wstawiam do lodówki, by stężał. I gotowy przysmak z sezonowych owoców.
Trzeba takie owoce wykorzystywać, kiedy są najzdrowsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz