JESIENNY WEEKEND
Chcieliśmy wykorzystać piękną słoneczną pogodę i umówiliśmy się z towarzystwem na spotkanie u Marka na działce. Z żalem stwierdziliśmy, że jest to ostatnie spotkanie przy grillu w takim plenerze. Słońce cudnie świeciło grzejąc nas swymi promieniami. Barwy liści zachwycały swymi kolorami i zapachem. Jesienny dzień był wyjątkowo piękny. Mieliśmy przygotowaną karkówkę na grilla, surówkę i smaczny deser. Ja kupiłam ulubione Pryncypałki z firmy Dr Gerard, a koleżanka przygotowała budyniowy deser z niespodzianką. W małe jednorazowe kubki włożyła na spód pyszne biszkopty morelowe z firmy Dr Gerard, na to pokroiła kilka brzoskwiń z puszki i całość zalała niewielką ilością ugotowanego budyniu o smaku śmietankowym. Wierzcie mi, smakowało wybornie . Po raz kolejny przekonałyśmy się, że produkty z firmy Dr Gerard są najwyższej jakości i zarówno same w sobie stanowią wyjątkowy przysmak, jak i mogą być wykorzystane do deserów przygotowanych z własnej inwencji . Pomysłowość i gusta osób zależą wyłącznie od nich samych. W sielankowej atmosferze czas szybko mijał. Śmiechów, dyskusji o wszystkim i o niczym nie było końca. Lubię prawdziwą polską złotą jesień . Koniecznie muszę umówić się z Ewą Nowicką na malowanie w plenerze. Trzeba wykorzystać ładną pogodę. Ten cudny park w pobliżu ich domu, kasztany leżące na ścieżce , oj oj rozmarzyłam się. Filip przywołał mnie do rzeczywistości znanymi słowami - halo tu Ziemia ... Ania, Ziemia do ciebie hihihi. Fajnie jest tak siedzieć wśród przyjaciół i rozkoszować się ich towarzystwem i bliskością przyrody. Każdy z nas potrzebuje odskoczni od codzienności, a relaks na świeżym powietrzu jest jedną z najlepszych dostępnych opcji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz