Będąc u siostry kupiliśmy pyszne markizy i biszkopciki od firmy Doktor Gerard. Siostra pomyślała aby coś z tym zrobić. Kupiliśmy więc maliny galaretki i czekoladę. Dopołudnia zrobiliśmy z tych produktów torcik. Do tortownicy nas pud położyliśmy biszkopciki. NATO poło łożyliśmy maliny i galaredke. Postężeniu nawieszk markizy i czekolade. Popołudniu do kawy jak znalazł. Pod wieczur wruciłem do domu. Polecam smacznego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz