Witam.
Za oknem coraz krótsze dni, buro i ponuro. W takie wieczory nie mam nic
lepszego , niż gorący kubek herbaty z cytryną i miodem, oraz jakieś ciasteczko.
Moja rodzina to gromada łasuchów, muszę zawsze mieć w szafce jakieś kruche
ciasteczka. Przeważnie są to krakersy, Patysie oraz biszkopciki najlepszej
firmy ,,Dr Gerard”. Jednak czasami w takie ponure dni , zabieram się za
pieczenie. Aromat który wypełnia całe mieszkanie , rozpromienia nasze twarze, i
po prostu jest weselej. Dzisiaj proponuję Wam, kruche rurki z czekoladą, mogą
być także z marmoladą, wszystko zależy od tergo co lubicie i na co macie
ochotę. Ja wybrałam nadzienie czekoladowe, chociaż kilka rurek zrobiłam z
wiśniami i dodałam jeszcze do środka
najsmaczniejsze draże ,,Dr Gerarda”. Coś innego, coś nowego, lubię
eksperymentować. Na kruche rurki potrzebować będziemy : 2 kostki masła, 1
szklanka piwa, 1 łyżeczka soli, krem czekoladowy lub marmoladę , draże ,,Dr Gerard”, olej .Ciasto
przygotowujemy w następujący sposób : mąkę siekamy z masłem, dodajemy piwo i sól. Następnie ciasto
zagniatamy, a potem rozwałkowujemy na grubość około 5 mm. .Rozwałkowane ciasto tniemy w
równe paski. Na brzegu paska nakładamy czekoladę lub marmoladę i zwijamy w rulonik
i kroimy na kawałki około 5 cm. Na nadzienie wiśniowe położyłam draże. Każde
ciastko posmarowałam olejem lub rozbitym żółtkiem. Pieczemy w temperaturze 180
stopni, około 15-20 minut .Rurki posypujemy cukrem pudrem. I gotowe. Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz