piątek, 23 października 2015
uroczystość urodzinowa
Zostałem zaproszony do znajomych. nie miałem co robić wienc pojechałemdo południa. Przybywszy na miejsce postawiono mi kawe i poinformowano mnie, że odbendzie się uroczystość urodzinowa przyczym byłem bardzo zaskoczony. Byłem bez prezentu. Postanowiłem udać się po jakiś prezent. Wracajonc kupiłem pyszne biszkopciki i pyszne wafle Doktor Gerard. Oczywiście ciasto mnieli ale z tych produktuw zrobiliśmy torcik. Na biszkopciki wylaliśmy galaretke, na to położyliśmy wafle, nastempnie owoce i na to galaretkę. Było bardzo smaczne. Polecam. Puźnym wieczorem wuciłem do domu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz