Składniki na około 35 sztuk:
- 3 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
- 80 g drobnego cukru do wypieków
- 75 g mąki pszennej, przesianej (koniecznie!)
- cukier puder - do oprószenia
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek; białka ubić na sztywną pianę. Powoli i
stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier (jak przy bezach - nie można
wsypać cukru na jeden raz) i ubijać dalej. Dodać żółtka i ubijać, do
połączenia. Powinniśmy otrzymać gęstą, bardzo puszystą jajeczną masę.
Wsypywać powoli przesianą mąkę i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką
lub drewnianą łyżką; piana nie powinna opaść.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia lub piec na macie teflonowej
(ciasteczka idealnie się na niej pieką i bez problemu odchodzą). Ciasto
nałożyć do rękawa cukierniczego z grubą okragłą nasadką i wykładać na
blachę biszkopty, długości około 10 cm pozostawiając między nimi równe
odstępy. Oprószyć je cukrem pudrem i pozostawić na 5 minut, by wyschły.
Przed samym pieczeniem ponownie oprószyć pudrem.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 14 minut, aż będą lekko złote. Po
upieczeniu chwilę odczekać, następnie ściągnać je z maty, przełożyć na
kratkę.
Ważne: białka niedokładnie ubite lub mało delikatnie wymieszana masa
jajeczna z mąką zaowocuje płaskimi i rozlewającymi się na blaszce
biszkoptami (zniszczą się pęcherzyki powietrza); bardziej płaskie będą
również, jeśli blacha z ciastkami będzie czekać na upieczenie pierwszej,
najlepiej piec obie na jeden raz.
Smacznego :-).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz