środa, 16 września 2015

Kończy się lato




           W związku z tym, że za oknem jest jeszcze cieplutko, a w kalendarzu przywita nas niedługo jesień, zdecydowaliśmy się z moją rodzinką na mały piknik na łonie natury. Tak chcieliśmy pożegnać lato i nadchodzącymi małymi kroczkami jesień.
Każdego roku wraz z rodziną wybieramy się na łąkę albo do lasu, oczywiście do miejsc przystosowanych do piknikowania. I tak też zrobiliśmy w tym roku.
Jednak najpierw musieliśmy się odpowiednio do tego naszego małego święta i wspólnego czasu dobrze przygotować.
Wraz z córką zajęłyśmy się przygotowaniem koszyka piknikowego, a mąż z synem zajęli się kompletowaniem odpowiedniego sprzętu jaki potrzebowaliśmy.
Chciałabym się jednak skupić na razie na tym co udało się włożyć wraz z córką do naszego koszyka, ponieważ znalazło się w nim dużo smakołyków. Przygotowałyśmy super kanapeczki z sałatą, wędliną, serem, ogórkiem i pomidorem. Do tego małe zakąski takie jak oliwki i pokrojoną paprykę czerwoną.
Oczywiście w naszym koszyku nie zabrakło najlepszych słodkości Dr Gerarda. Cała moja rodzinka je uwielbia i wszyscy zgodnie twierdzimy, że nie ma lepszych słodyczy. Do koszyka włożyłyśmy - rurki, pryncypałki, wafelki i pierniczki. Zrobiłyśmy również z córką herbatę i kawę w termosie, ponieważ chciałyśmy zabrać nasze ulubione kruche ciasteczka, które tak idealnie pasują do kawy albo herbaty. I tak przygotowani ruszyliśmy w drogę. Mieszkamy w bardzo pięknej okolicy, w której jest bardzo dużo lasów i miejsc odpowiednich do piknikowania tak więc droga nie była zbyt długa i męcząca. Kiedy dotarliśmy na miejsce wszyscy razem zaczęliśmy rozpakowywać potrzebne nam rzeczy tak by jak najdłużej cieszyć się jeszcze piękną pogodą i swoim towarzystwem.
Po wyciągnięciu wszystkiego z bagażnika jak również z naszego piknikowego koszyka wszyscy zrobiliśmy się bardzo głodni, tak więc zjedliśmy przygotowane wcześniej kanapeczki i nie mogliśmy się doczekać by zjeść słodycze Dr Gerarda. Ja z przyjemnością zjadłam rurki kakaowe moja córka  pryncypałki a mąż z synem ich ulubione wafelki i pierniczki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz