Rodzice mojego męża mieszkają w
Krakowie. Trzy razy w roku przyjeżdżają do nas na kilka dni. W tym czasie
musimy zaopatrzyć się w wyroby DR GERARDA, ponieważ teściowie nie mogą się bez
nich obejść. Za tydzień znowu będziemy ich gościć w naszym domu. Trzeba zatem
kupić BISZKOPTY I KRUCHE. Za każdym razem, kiedy nas odwiedzają częstujemy ich
tymi słodyczami. Mam nadzieję, że tym razem również sprawimy im radość.
Dodatkowo przygotuje jeszcze
Pistacjową chałwę.
Składniki - 1/3 kostki
masła, 12 dag kaszy manny, 4 łyżki płatków migdałowych, 150 ml mleka, 15 dag
drobnego cukru, 4 łyżki obranych pistacji, sól, mielona kolendra, tarta gałka
muszkatołowa, tłuszcz na blachę.
Przygotowanie – w rondelku rozpuścić masło. Następnie dosypać
kaszę mannę i ostrożnie mieszać do przyrumienienia. Potem odstawić ją z ognia i
mieszać jeszcze przez miej więcej 3 minuty. Na suchej patelni uprażyć płatki
migdałowe. Do drugiego rondelka wlać 150 ml wody i tyle samo mleka. Dodać cukier
i gotować całość aż do zmniejszenia objętości masy o połowę. Następnie dosypać
uprażoną kaszę mannę i gotować wszystko na małym ogniu do momentu aż cała masa
będzie odchodziła od ścianek. Później wsypać jeszcze uprażone płatki migdałowe,
pistacje oraz szczyptę soli. Lekko schłodzić. Częściowo wystudzoną masę rozłożyć
na natłuszczonej blasze i nadać jej kształt prostokąta. Posypać kolendrą i
gałką muszkatołową. Odstawić w chłodne miejsce. Gotową chałwę pokroić na mniejsze
kawałki. Można je umieścić w papilotkach, będą wyglądały bardzo apetycznie.
Czas przygotowania 45 minut.
Dobra rada – Każdy kawałek chałwy można posypać posiekanymi
drobno orzechami laskowymi, pistacjowymi lub włoskimi. Dzięki temu będzie
jeszcze smaczniejsza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz