wtorek, 22 września 2015

Grzybobranie


Grzybobranie

 

Jak co roku tej porze wyjeżdżamy w pobliskie miejsca na zbieranie grzybów? Tak było i tym razem, wstaliśmy wcześnie rano, aby ktoś nie był pierwszy od nas, jak tylko zadzwonił budzik wszyscy wstali jednocześnie jak wojsku. Ania zrobiła dla wszystkich kawę oraz ciasteczka z firmy Dr Gerard krakersy pierniki, nie zapominając o zabraniu na drogę tych wspaniałości. Kiedy wszyscy byli gotowi to do samochodu i wdrogę, odległość do lasu niebyła zbyt długa zaledwie kilka kilometrów, więc na miejsce dojechaliśmy szybko, każdy poszedł w swoją stronę, umówiliśmy się, że spotykamy się wtym samym miejscu o dziesiątej? Zbiory niebyły zbyt durze, ale frajda ogromna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz