środa, 23 września 2015

Rajd cz.2

Gdy już wszyscy ruszyli w stronę peronu aby spotkać się z drugą grupą pan zaczął tłumaczyć, że ten rajd będzie trochę inny ponieważ będą różne konkursy i zabawy, a zazwyczaj było tylko ognisko z kiełbaskami. Wiadomość ta bardzo ucieszyła uczestników rajdu ponieważ dawno w czymś takim nie brali udziału. Po dotarciu na dworzec spotkali się z przewodnikiem, który powiedział im, że muszą poczekać jeszcze 20 minut ponieważ pociąg, którym miała przyjechać druga grupa się spóźnił, bo na tory spadła duża gałąź. Gdy siedzieli pan rozdał uczestnikom lizaki, gumy i przypinki, które dał mu do przekazania przewodnik. Po 20 minutach zobaczyli pociąg, który podjeżdżał na peron. Wszyscy bardzo się ucieszyli na widok kolejki ponieważ każdy chciał już kontynuować wędrówkę. W czasie czekania mała Kowalska zdążyła już zjeść jedną paczkę krakersów od Dr Gerarda. Podczas drogi dowiedzieli się, że jest konkurs w którym trzeba na mapie zaznaczyć trasę rajdu. To zadanie zostało przydzielone oczywiście chłopcom. Dziewczyny natomiast zajęły się rozwiązywaniem i wymyślaniem rebusów. Wszystkie zadania wykonali szybko i sprawnie. W trakcie drogi dziewczynka zjadła kolejną paczkę tym razem pierniczków od Dr Gerarda. Gdy dotarli do miejsca gdzie miały odbywać się wszystkie zabawy zobaczyli, że dają picie i jedzenie. Zadowolona młodzież poszła zjeść coś ciepłego i napić się herbaty. Gdy wszyscy już się najedli i napili przyszła pora na konkurencje. Był skok w dal, rzut piłeczką i zawody w siatkówkę. Wszyscy bardzo dobrze się bawili. Zanim się oglądnęli nadeszła pora by wracać do domu. Na szczęście w drogę powrotną mieli jechać pociągiem. Do dworca mieli tylko 4 kilometry więc spokojnie zdążyli na pociąg. Jak się okazało na koniec pan powiedział że przeszli około 20 kilometrów. Wszyscy byli z siebie bardzo zadowoleni. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz