wtorek, 22 września 2015

Rajd

Podczas lekcji biologii mała Kowalska dowiedziała się o rajdzie. Rajd to ''spacer'' na który zgłaszają się uczniowie ze szkoły, przeciętnie ma on około 15 kilometrów. Dziewczynka i jej koleżanki ucieszyły się z tej wiadomości ponieważ byłby to pierwszy rajd w tym roku szkolnym. Od razu spytała się koleżanek która idzie. Jak się okazało szło ich dość dużo. Gdy wróciła do domu dała rodzicom zgodę do podpisania ponieważ następnego dnia musiała oddać ją panu. Po podpisaniu zgody przez rodziców postanowiła udać się do sklepu po coś do przekąszenia. Jej wybór padł na krakersy i pierniczki od jej ulubionego producenta słodyczy Dr Gerarda. Po powrocie ze sklepu od razu spakowała torbę aby tą czynność mieć już z głowy. Następnego dnia w szkole myślała tylko o tym aby wszystkie lekcje minęły jak najszybciej. Gdy wreszcie nadeszła już sobota czyli dzień rajdu mała Kowalska wstała o godzinie 6:30 ponieważ rajd był na 8:00 i nie można było się spóźniać ponieważ na nikogo nie czekali dłużej niż 10 minut. Po zjedzeniu śniadania, umyciu się, ubrania i sprawdzeniu czy na pewno ma wszystko spakowane wyszła z domu i poszła po koleżankę. Miejscem zbiórki był dworzec, a że mieszkały niedaleko wyszły 20 minut przed godziną zbiórki. Po drodze postanowiły zjeść jedną paczkę krakersów od Dr Gerarda ponieważ naszła je wielka ochota na przekąskę tego typu. Gdy już dotarły na miejsce okazało się, że udało im się przyjść 5 minut przed czasem co ucieszyło dziewczynki. Po sprawdzeniu obecności i przeliczeniu uczniów przez pana ruszyli przed siebie zaczynając rajd. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz