wtorek, 22 września 2015
Wyjazd do córki
Jakiś czas temu wraz z mężem wybraliśmy się w odwiedziny do córki. Musieliśmy zaplanować naszą podróż w bardzo szczegółowy sposób, ponieważ nasza córka mieszka za granicą i czekała nas długa podróż. Tak więc wybraliśmy się na zakupy z myślą o kupieniu kilku produktów spożywczych na czas podróży. Nie zabrakło również na liście zakupów naszych ulubionych smakołyków Dr Gerarda między innymi ciasteczek nadziewanych Pasja o smaku kokosowym, wafelków Pryncypałków oraz markiz Mafijnych smietankowo-cytrynowych.
Tak jak myśleliśmy, sprawdziły się idealnie i jak zawsze nie zawiodły nas ani naszych kubeczków smakowych. Podczas pobytu u córki również wybraliśmy się na angielski "shopping" czyli zakupy.
I jakie było nasze duże zdziwienie kiedy weszliśmy do polskiego sklepu za granicą, a tam na półkach poukładane nasze słodycze Dr Gerarda. Byliśmy bardzo zadowoleni z tego powodu, że również z daleka od domu możemy skosztować tych pyszności i dzielić się nimi w najbliższym gronie.
Kupiliśmy Rurki waflowe, Kremisie i Biszkopciki. Wszystkim nam bardzo smakowały i idealnie nadawały się do herbatki, którą tak często piją mieszkańcy wysp. Również w drodze powrotnej nie zabrakło kilku słodkości Dr Gerarda, którymi cieszyliśmy się podczas podróży jednak najbardziej smakowały Mafijne których zjedliśmy aż trzy paczuszki. Teraz mogę śmiało polecić każdemu na długą podróż smakołyki Dr Gerarda. Warto czasami zgrzeszyć dla takich pyszności i nie martwić się o kalorie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz