poniedziałek, 28 września 2015

MOJE DZIECI



Moje dzieci nigdy nie sprawiały żadnych kłopotów, zawsze były posłuszne. Znajomi ciągle mi powtarzają, iż to nasza zasługa. Uważają, że są dobrze wychowane. Rzeczywiście Ania i Paweł wyróżniały się spośród innych dzieci. Można powiedzieć, że cechuje ich przede wszystkim spokój i opanowanie. Obydwoje zawsze dobrze się uczyli. Od szkoły podstawowej, poprzez średnią i całe studia mogłam być z nich dumna. Cieszyły mnie ich osiągnięcia w nauce, a szczególnie ich podejście do zdobywania wiedzy. Dzisiaj moje bliźniaki mają już swoje rodziny , mają też własne dzieci, które także dają mi wiele radości. Paweł i Ania dobrze też wybrali swoich współmałżonków, Muszę powiedzieć, że są szczęśliwi. Prowadzą wspólną, dosyć dobrze prosperującą firmę. Zajmują się dystrybucją kosmetyków. Ich działalność przynosi zyski, a asortyment, jaki prowadzą ciągle się poszerza. Ich przedsięwzięcie z roku na rok coraz bardziej się rozwija. Jestem pełna podziwu, że w tak krótkim czasie poprawili swoją sytuację finansową. Wybudowali własne domy, regularnie pomagają też innym. Zaangażowali się we współpracę z organizacjami pozarządowymi. Trzeba przyznać, iż stali się prawdziwymi społecznikami. Działają na rzecz niepełnosprawnych i tych, którzy potrzebują jakiejkolwiek pomocy. Cieszę się z takiego stanu rzeczy, ponieważ właśnie taka aktywność nie pozwoli im stać się egoistami. Moje dzieci często są sponsorami słodyczy. Ostatnio upodobali sobie wyroby DR GERARDA. Uważają że ta firma jest liderem na rynku. Najczęściej kupują MAFIJNE I MARKIZY. Według nich to najlepsze produkty. Sami wielokrotnie je podjadają, a ich szafki uginają się od tych słodyczy. Za każdym razem, kiedy ich odwiedzam, objadam się nimi do kawy. Przyznam, że naprawdę są wyjątkowe.     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz