Urok polskich lasów
Wybraliśmy się z przyjaciółmi ma spacer po lesie. Było pięknie, cisza spokój, śpiew ptaków, promienie słońca przedzierające się przez gałęzie starych drzew. Gdzie nie gdzie spotykaliśmy grzybiarzy, wymienialiśmy pozdrowienia i szliśmy dalej. Oni byli skupieni na ściółce leśnej i z zadowoleniem komentowali wysyp rydzów. Ten szczególny zapach igliwia, porastających traw pieścił nasze zmysły. Nawet nie chciało nam się rozmawiać. Rozkoszowaliśmy się tylko pięknem przyrody. Byłam zachwycona kiedy naszym oczom ukazały się krzaki leśnych malin i jeżyn. Na kolczastych gałązkach było mnóstwo dojrzałych owoców. Smakowały wyśmienicie. Zastanawiałam się nad tym, czy już nikt nie chodzi zbierać jagód, czy malin do lasu? Wędrowaliśmy tak przez kilka kilometrów. Natrafiliśmy na polankę. Tam zgodnie z naszym oczekiwaniem było miejsce przeznaczone na odpoczynek. Drewniane stoły i ławy, wyznaczone miejsce na bezpieczne grillowanie. My usiedliśmy, aby napić się kawy z termosu, zjeść kanapkę i doładować energię smacznymi ciasteczkami kakaowymi z firmy Dr Gerard. Doskonale również na takie wyprawy nadają się ciasteczka witaminki truskawka i witaminki jabłko. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że podczas tego spaceru natrafialiśmy na dzikie wysypiska śmieci. To wstyd i hańba, żeby tak niszczyć nasze dziedzictwo. Skandal, aby świadomość ludzka była tak ograniczona. Jeśli sami nie zadbamy o należyty porządek w lasach i nie tylko to smutny koniec czeka naszą planetę. Nie rozumiem w czym tkwi problem, ta hiper trudność wyrzucenia śmieci do śmietnika. Może koszty? Nie wydaje mi się, by jakikolwiek koszt usprawiedliwiał zaśmiecanie środowiska. Chodzi tu o nasze zdrowie, życie nawet. Jeśli my nie odczujemy katastrofalnych skutków zaśmiecania, to nasze dzieci już na pewno! Dbajmy o środowisko, jesteśmy jego częścią - integralną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz