Połowa wakacji już
minęła, a córka państwa Kowalskich na początku sierpnia wyjeżdżała na kolonię.
Wszystkie potrzebne rzeczy takie jak odzież i akcesoria miała już zakupione. Do
wyjazdu pozostały trzy dni, więc dziewczynka zaczynała się niecierpliwić. Gdy
dzieliły ją tylko już dwa dni od tego wydarzenia postanowiła pójść do sklepu po
coś do jedzenia na drogę. Kupiła jakieś rzeczy do kanapek i krakersy kanapki paprykowe oraz precelki
w polewie kakaowej producenta Dr Gerard, które bardzo lubiła. W przeddzień
wyjazdu wszystko spakowała i upewniła się, że wszystko jest na swoim miejscu.
Wieczorem mama upiekła jej ciasto na pożegnanie. Oto jaki to był wypiek:
Ciasto:
7 białek
5 żółtek
1/2 szklanki cukru
120 g zmielonych orzechów włoskich
1/2 szklanki wiórków kokosowych
1/2 szklanki siekanych orzechów włoskich
1/20 szklanki rodzynek
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
Krem:
275 g masła
1 puszka gotowej masy krówkowej
Krakersy classic Dr Gerarda
3/4 szklanki łuskanego słonecznika
7 białek
5 żółtek
1/2 szklanki cukru
120 g zmielonych orzechów włoskich
1/2 szklanki wiórków kokosowych
1/2 szklanki siekanych orzechów włoskich
1/20 szklanki rodzynek
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
Krem:
275 g masła
1 puszka gotowej masy krówkowej
Krakersy classic Dr Gerarda
3/4 szklanki łuskanego słonecznika
Sposób przygotowania
1. Białka ubić na
sztywną pianę, dodać cukier i żółtka. Po kilku minutach ubijania dodać kakao,
mielone orzechy z proszkiem oraz resztę bakalii i wiórki, delikatnie wymieszać.
Piec około 25 minut w temperaturze 180 . Po całkowitym wystudzeniu (najlepiej
upiec dzień wcześniej) ciasto przekroić na 2 blaty.
2 .Masło utrzeć na puch
i partiami dodawać masę krówkową do całkowitego połączenia składników.
3. Na suchej patelni
uprażyć na złoto słonecznik, wysypać na duży, płaski talerz i pozostawić do
całkowitego wystygnięcia.
4. Na pierwszą warstwę
ciasta wyłożyć część kremu, rozsmarować. Ułożyć krakersy, wyłożyć kolejną część
kremu i rozsmarować. Przykryć drugą częścią ciasta, wyłożyć ostatnią część
kremu, rozsmarować i posypać uprażonym słonecznikiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz