poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Dinozaury a potem ciasto na krakersach.

            wit’AM serdecznie, ostatni wakacyjny weekend za nami. Pogoda dopisała. Mogliśmy poszaleć. Dzieci były zachwycone. W sobotę po obiedzie postanowiliśmy się popluskać. Zapakowaliśmy prowiant do auta i w drogę, nad pobliskie jezioro. Dobrze, że wzięliśmy Krakersy kanapki paprykowe, bo na miejscu spotkaliśmy nasze kochane kuzynki i wszystko zjedliśmy. Już na parkingu poznaliśmy ich samochód. Moja żona postanowiła wypożyczyć kajak. Miała już doświadczenie z tego typu rozrywką, więc każdy z nas odważył się z nią popłynąć. Ja po odbiciu od brzegu, uznałem, że to nie moja bajka i wysiadam. Trochę to potrwało, bo musieliśmy zawrócić. Gdy znalazłem się na stałym lądzie i gdy już mną nie kołysało, postanowiłem iść do kawiarni na jakąś przekąskę. Za to małolaty były zachwycone kajakiem. W niedzielę postanowiliśmy z samego rana jechać do JuraParku. To już dalsza wycieczka i na prawie cały dzień. Nie mogliśmy być tam do wieczora, ponieważ na kolację zostaliśmy zaproszeni do znajomych na wieś. Z samego rana wyszedłem do bankomatu i po słodycze „dr Gerard”. U dinozaurów byliśmy po godzinie jazdy z nawigacją. Spacerek po drodze dydaktycznej zajął nam kolejną godzinę, potem kino 5D, muzeum i nastał szał. Plac zabaw i lunapark. Z krótką przerwą na obiad. Po czterech godzinach kręcenia się, ściganie, pływania i wielu innych zabaw wróciliśmy do domu. Tylko po to by się wykąpać, przebrać i jechać na grill. Musiałem się cofnąć, bo zapomnieliśmy ciasta na krakersach. Był to nasz wkład w wieczorne spotkanie w ogrodzie. Oczywiście ciasto przygotowała żona już w sobotę, aby dobrze się schłodziło i aby było pyszne. Dlatego nad wodę w sobotę jechaliśmy po obiedzie. Ciasto okazało się strzałem w dziesiątkę, „Krakersy classic” idealnie do niego pasowały. Wszyscy mimo pełnych brzuchów zajadali się nim. Była to Napoleonka:
Skład:
  • 2 paczki Krakersów classic „dr Gerard”

Masa
  • 5 szklanek mleka
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 1 kostka margaryny
  • 1 budyń waniliowy
  • 4 żółtka
  • 1 szklanka mąki pszennej.

Cukier puder do posypania.
Przygotowanie:
Połowę mleka zagotować z cukrem waniliowym i margaryną. Resztę mleka wymieszać z budyniem, mąką, żółtkami a następnie wlać do gotującego się mleka. Masę gotować, mieszając. Blaszkę wyłożyć papierem, ułożyć warstwę „Krakersów classic”, wylać gorący krem i przykryć drugą warstwą krakersów. Całość posypać cukrem pudrem i wystudzić. Przechowywać w lodówce aby masa była twarda.

            Polecam Wszystkim to ciasto na krakersach oraz JuraPark. Pozdrawiam L K

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz