niedziela, 21 sierpnia 2016

smaczne ciasto z listkami deserowymi

Właśnie po niedzielny obiedzie posprzątałam naczynia i zamierzam  pobuszować w internecie w poszukiwaniu ciekawego przysmaku. Przez cały tydzień nie zaglądałam do komputera. Miałam dużo zajęć w ogrodzie. Właśnie nadszedł czas na sadzenie truskawek. Sadzonki miałam ze swojego pola. Pomimo tego jeszcze dokupiłam  na jedną grządkię późniejszych odmian. Wszystkich grządek wyszło pięć. Jestem zadowolona  z tego co udało mi się dokonać. Zawsze po pracy chodziłam do ogródka na dwie godziny. W domu już nic nie byłam w stanie zrobić jedynie przygotować obiad dla rodzinki na następny dzień. Moja córka ośmioletnia Karolinka  i dwunastoletni synek Mateusz pomagają mi w  obowiązkach domowych. Oczywiście zawsze muszę wyznaczyć im zadania na cały dzień. Za dobre sprawowanie planuje im upiec ciekawe ciasto.  Razem z mężem też coś słodkiego przydałoby nam się do kawki. W końcu znalazłam prosty, ale ciekawy przepis. Najpierw upiekłam biszkopt; 4 jajka, pół szklanki mąki pszennej, pół szklanki mąki ziemniaczanej, łyżeczkę proszku, do pieczenia, 2 łyżki oleju. Pianę uić stopniowo dodając cukier i żółtka. Na koniec wsypać mąki wymieszane z proszkiem. Piec w temperaturze 180 stopni około 20 minut. .
Masa, pół kg. sera homogenizowanego, masło ekstra, 1,5 szk. cukru pudru, 5 jajek, 1 galaretkę cytrynową, 2 galaretki truskawkowe.
Masło utrzeć z 3/4 szk.cukru dodając żółtka, serek homogenizowany i rozpuszczoną w szklance gorącej wody tężejącą cytrynową galaretkę. Pozostałe białka ubić z cukrem i  tężejącą galaretkę rozpuszczoną w pół litra gorącej wody.W szawce ze słodyczami znalazłam krakersy i listki deserowe produkcji Dr. Gerarda. Bardzo się z tego ucieszyłam i wykorzystałam je do ciasta. Najpierw położyłam biszkopt, potem masę serową. Na nią ułożyłam krakersy, potem ubitą pianę z galaretką. Listkami deserowymi przystroiłam ciasto.  Dopiero wieczorem pokrajałam każdemu kawałek smacznego ciasta..        










































 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz