czwartek, 11 sierpnia 2016

Dzieci i ich ulubione ciastka.

            Dzień dobry. Siedzę sam w pokoju, dzieci odstawiłem do babci. Mogę napisać, jakie są ulubione ciastka dzieci. Moje obserwacje prowadziłem od kilku lat. Od momentu, gdy Tomek poszedł do przedszkola. I porównywałem z latami mojego dzieciństwa. Za moich szkolnych lat nie było lekko ze słodyczami. Owoce typu pomarańcza czy banany były w okresie świątecznym. Teraz każdy owoc nawet ten najbardziej egzotyczny mamy na wyciągnięcie ręki. W ciastkarniach mogliśmy kupić eklery, drożdżówki oraz Amerykany. W sklepach nie mieliśmy dużego wyboru, jakieś batony nadziewane i ulubione wafle Teatralne. W domu najczęściej jedliśmy wypieki mamy a ulubione ciastka piekła Ciocia. Miała do tego talent. Mogliśmy wybrać: kruche ciastka przez maszynkę, ciasteczko kakaowe lub białe z cukrem kryształem. Największa radość była, gdy Tata lub Mama przynieśli tzw. „Paczki” z zakładu pracy, w których mogliśmy znaleźć „Delicje”. Do naszych przysmaków możemy również zaliczyć oranżadę w woreczku i watę cukrową. Wata wróciła na rynek a co do napoju w woreczku, to moje dzieci nie mogą tego sobie wyobrazić.

            Co zaobserwowałem w trakcie spotkań z dziećmi? Dzieci już nie cieszą się z każdego cukierka czy wafelka. Sugerują się reklamami w TV oraz bonusami związanymi z ulubionymi bajkami. Może to być naklejka, tatuaż czy krążek. Dzieci nie znają ciast z własnego wypieku. Doszło do tego, iż pociechy sugerują się producentami. Moja dwójka uwielbia produkty "dr Gerard”, które są świeże, smaczne, mają ciekawe kształty i atrakcyjne opakowania. Do ulubionych ciastek dzieci należą Kremisie i Zwierzaki oraz Witaminki. Dodam, że dzieci w przedszkolu, gdy miały do wyboru biszkopty i Kremisie, wybierały te drugie. Gdy były wafelki w czekoladzie i bez to z talerzyka zniknęły te czekoladowe. Jedynie Rurki waflowe są ulubionymi ciastkami wszystkich dzieci. Nawet tych trzydziesto i czterdziesto a nawet pięćdziesięcioletnich :-). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz