W minioną sobotę, koło powiatowe PZN zorganizowało piknik na
lotnisku Aeroklubu Inowrocław. Pogoda
dopisała nam jak na zamówienie, słoneczko pięknie świeciło, a wiaterek delikatnie
powiewał. W każdym razie nie tylko nam pogoda sprzyjała. Tuż obok, na płycie
lotniska, trenował wznoszenie się za pomocą wyciągarki oraz latanie zespół
spadochroniarzy.
Członkowie koła licznie dopisali swoją obecnością na pikniku.
Otwarcie imprezy zainicjował Prezes koła przemówieniem oraz powitaniem gości
specjalnych. Byli nimi między innymi Prezydent miasta, Dyrektor MOPSU i kilku
innych ważnych gości.
Piknik rozpoczął się. Na stołach porozstawiane były papierowe
tacki, a na nich widniały takie słodkości jak KRAKERSY CLASIC, KRAKERSY KANAPKI
PAPRYKOWE, LISTKI DESEROWE i kilka innych. Oczywiście logo dr Gerarda widniało również na opakowaniach
jeszcze nie otwartych.
Na początek była serwowana kawa i herbata. To była czysta
przyjemność delektować się przy kawie, na świeżym powietrzu słodkościami Dr
Gerarda jednocześnie podpatrując śmigających w tle spadochroniarzy.
Od początku imprezy przygrywał nam na organach pan Marek,
nasz środowiskowy grajek. Umilał nam czas serwując muzykę do tańca.
W dalszej części zorganizowano konkurs wiedzy ogólnej. Po
emocjach konkursowych zaserwowano żurek, który był bardzo pyszny. W międzyczasie
za plecami dochodziły nas odgłosy rozpalanego grilla i zapach pieczonych
kiełbasy i karkówki, a człowiek-orkiestra grał dalej dla spragnionym hulanek.
Spora część uczestników pikniku obserwowała trenujących
spadochroniarzy i kibicowała im machając rękoma.
Na koniec zaserwowano grillowaną kiełbasę i karkówkę. Do
kompletu dano bułeczki, musztardę oraz piwko do popicia. Na stołach zalegały
niedojedzone słodkości Dr Gerarda, ale na koniec imprezy były jak znalazł.
Cel takich imprez jest wyłącznie integracyjny. Odbywają się
po to, by duża liczba chętnych członków mogła się w neutralnym miejscu spotkać,
powspominać, potańczyć, a i lepiej poznać, jeśli nadarzy się okazja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz