poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Kruche ciastka do kawki.

Witam gorąco, dzisiaj od samego rana byliśmy w podróży. Wiadomo jak ma się „Kto ma dzieciątko, Ten ma świątko”. U mnie to wygląda tak, że w piątek i dzisiaj urzędowaliśmy w bydgoskich szpitalach. Wizyty u lekarzy specjalistów, testy, EKG, USG i echo serca. I kilka godzin w kolejkach pacjentów. Najważniejsze, że kardiolog miał dla nas dobre wiadomości i na kolejną wizytę mamy się wstawić za trzy lata. Z tej okazji wyskoczyłem na szybkie zakupy do pobliskiego sklepu z żabką w logo. A tam duży wybór produktów „dr Gerard”. Miałem, z czego wybierać „PryncyPałki”, „Kremisie” czy „Maltikeks”. Z reklamówką słodyczy i wodą wróciłem do poczekalni. W między czasie żona odebrała telefon od mamy. Zostaliśmy zaproszeni na obiadek i kawkę. Kochana mamusia. Wiedziała, że do domu wrócimy około piętnastej i super byłoby mieć ciepły obiad. Danie główne było dobre a przysłowiową wisienką na torcie były pyszne kruche ciastka własnej roboty. Wiem, że nie wypada chwalić Teściowej, ale muszę, były wyjątkowe. Moja ślubna była trochę zazdrosna, gdy wychwalałem wypiek jej mamy. Wzięła przepis i planuje w weekend upiec je. Z mojej strony, chcę się z wami podzielić tym przepisem:
Składniki:
  • 250 g mąki pszennej
  • 200 g masła, zimnego, pokrojonego w kostkę
  • 100 g cukru pudru
  • Szczypta soli
  • 2 żółtka
Do dekoracji można użyć Maltikeks lub kolorowe posypki.
Sposób przygotowania:
Na stole usyp stożek z mąki, z zagłębieniem w środku. W zagłębieniu umieścić masło, cukier puder i sól. Wymieszać palcami, rozcierając masło z cukrem i solą. Wbić żółtka i szybko wyrobić.
Kiedy ciasto jest gładkie, uformować w kulkę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 2 godziny.
Po tym czasie wyjąć, rozwałkować, lekko podsypując mąką. Wyciąć dowolne kształty. Przełożyć na wyłożoną papierem blachę. Piec w temp. 180 stopni ok. 10 minut. Wystudzić polukrować i udekorować.

Mam nadzieję, że mojej Kochanej wyjdą, chociaż w połowie tak dobre jak jej mamie. W innym razie będę musiał kłamać, że są najlepsze na świecie. A nie lubię kłamać. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz