środa, 3 sierpnia 2016

Ciasto na krakersach

Witam. Od rana chodziło coś za mną , nie wiedziałam co. Nie , nie był to duch itp. po prostu miałam ochotę na coś słodkiego. W domu zapasy się pokończyły, a do sklepu nie miałam ochoty iść. Może wieczorem się przespaceruję, kiedy będzie chłodniej. Zaczęłam zaglądać po szafkach i okazało się, że ocalała jeszcze jedna paczka Krakersów Classic firmy ,,Dr Gerard”. Są najlepsze. Już miałam zacząć je zjadać, kiedy pomyślałam, że przygotuję jakiś deser z nimi w roli głównej. Otworzyłam komputer i zajrzałam na deserotekę, która znajduje się na stronie internetowej ,,Dr Gerarda”, polecam. Można znaleźć tam mnóstwo fantastycznych przepisów, i ja taki jeden podpatrzyłam. Postanowiłam jednak zrobić go troszkę inaczej niż jest w przepisie, co tu ukrywać nie miałam wszystkich potrzebnych produktów. Krakersy posłużyły mi jako spód i wierzch mojego ciasta. A do środka przygotowałam po prostu krem budyniowy, ale z dodatkiem kakao. Ciasto szybkie i po prostu palce lizać. Na wierzch na krakersy przygotowałam galaretkę. Dla fantazji dodałam kilka jagód, które znalazłam w lodówce. Ciasto wyglądało smakowicie i tylko czekałam, aż dokładnie zastygnie. Pełna werwy pobiegłam do sklepu zrobić zakupy na kolację i oczywiście nie omieszkałam kupić kilka paczek ciastek ,,Dr Gerard”. W ten dzień wybrałam  Listki deserowe oraz Kremisie. Uwielbiam je, i nie tylko ja. Wieczorem przygotowałam pyszną lekką kolację, a po kolacji wyciągnęłam moje ciasto na krakersach. Wyglądało pysznie i tak samo smakowało. Byłam dumna z siebie, że pomimo upału przygotowałam ten deser. Zaplanowałam sobie, że za kilka dni znów zajrzę do deseroteki i może coś przygotuję dla mojej rodziny. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz