wtorek, 9 lutego 2016

Ostatnie dni karnawału


Ostatnie dni karnawału

 

Stanęliśmy z mężem na wysokości zadania aby w tych ostatnich dniach jeszcze się zabawić. Nasi znajomi też wyrazili zgodę, ze pójdą znamy kwotę jaką trzeba biło zapłacić nie była zbyt wysoka, sukni też nie musiałam kupować, czas oczekiwania na znajomych umiliłam sobie słodką chwilą od Dr Gerarda i wypiciem filiżanki kawy. Orkiestra była super, dania były podawane na zimne i gorące, bawiliśmy się do białego rana. Na drugi dzień bolały troszkę nogi z Krysią pijąc kawę oraz biszkopty pychotki zdobione firmy Dr Gerard o smaku wiśniowym, stwierdziłyśmy, że zabawa była udana

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz