Porozmawiałyśmy trochę o wszystkim i o niczym, bo dawno żeśmy się nie widziały i ona mówi mi, że właśnie wraca do domu ze sklepu z zakupami, bo dzisiaj odwiedzą ją wnuki.
Więc ja ją pytam, a czym ty chcesz ich zaskoczyć. Ona rozkłada reklamówkę i pokazuje mi co kupiła.
W reklamówce są same słodycze od Dr Gerarda, ciastka biszkopty, markizy, rurki waflowe, andruty, herbatniki, kostka waflowa i krakersy też od Dr Gerarda.
Pytam ją, a czemu tak wszystko od jednego producenta, przecież inne słodycze też są dobre.
Ona mówi mi, że są to najlepsze ciastka jakie kiedykolwiek jadła i, że zawsze właśnie od Dr Gerarda słodycze najbardziej jej smakują.
Pożegnałyśmy się i poszłam dalej. Po drodze postanowiłam, że też spróbuję tych smakołyków.
Weszłam do sklepu. Chodząc pomiędzy regałami zobaczyłam na jednym z nich całą gamę produktów od Dr Gerarda. Przypomniałam sobie, jak mówiła moja koleżanka, że to najsmaczniejsze rurki waflowe jakie jadła, więc ja od razu włożyłam je do koszyka. Ja bardzo lubię kruche ciasteczka widząc, że są od razu też włożyłam do koszyka.
Podeszła do mnie pani ekspedientka i powiedziała, że są też bardzo dobre biszkopty, które nadają się do różnych deserów i ciast. Kupiłam jeszcze biszkopciki, markizy, kruche o smaku śmietankowym, wafelki i krakersy, a jeszcze dorzuciłam czekoladki Pasja z mleczną czekoladę, o których to też mówiła mi moja koleżanka.
W kasie zapłaciłam za moje zakupy i wyszłam ze sklepu. Nie mogłam się oprzeć, aby nie spróbować którychś ciastek, więc wracając do domu zajadałam rurki waflowe Dr Gerarda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz