Moja siostra jest bardzo dobrym cukiernikiem. Piecze
wyjątkowo pyszne ciasta, uwielbia je cała nasza rodzina. Wszelkie uroczystości,
święta, czy specjalne okazje nie mogą się bez nich obejść. Marta wyczarowuje
wspaniałe serniki, babki, keksy, i szarlotki. Przygotowuje też wyśmienite
desery. Lody i kremy w jej wykonaniu nie
mają równych. Są po prostu niesamowite. Każdy, kto ma możliwość skosztowania
wyrobów Marty na zawsze już zostanie ich wielbicielem.
Moja siostra ma rzeczywiście prawdziwy talent do pieczenia
ciast,
jednak jej specjalnością są torty. Lepszych chyba nigdzie
nie jadłam. One są po prostu niepowtarzalne. Nie kupi się takich nawet w
cukierni. Najlepszy jest według mnie
WĘGIERSKI TORT Z
WIŚNIAMI.
Składniki ;
Na biszkopt : 6 jajek, po szklance cukru i mąki, jedna
łyżeczka proszku do pieczenia, 3 czubate łyżki kakao.
Na krem : 2 opakowania budyniu waniliowego, laska wanilii,
10 dag prawdziwego masła, 950 ml mleka.
Do dekoracji : dwie szklanki wiśni w alkoholu ( najlepiej z
nalewki ), MALTIKEKSY DR GERARDA, szklanka orzechów laskowych w całości.
Sposób przygotowania ;
Biszkopt – Białka ubić na sztywno. Porcjami wsypywać cukier,
a następnie żółtka. Stopniowo dodawać mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao,
zmiksować. Masę przełożyć do tortownicy i piec w piekarniku nagrzanym do
temperatury 170 C przez około 25 minut, ostudzić.
Krem – Budynie ugotować według przepisu podanego na
opakowaniu. Masło utrzeć na puszystą masę i dodać ostudzony budyń i miąższ z
wanilii, zmiksować. Biszkopt przekroić na pół. Na dolny placek położyć wiśnie i
wyłożyć porcję kremu. Przykryć drugim blatem. Wierzch tortu posmarować kremem,
wygładzić. Udekorować MALTIKEKSAMI, pokruszonymi niezbyt drobno orzechami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz