poniedziałek, 8 lutego 2016

Ostatni weekend karnawału.

            Witam serdecznie, jest poniedziałek, jest piękna wiosenna pogoda, a w mej głowie jeszcze wybrzmiewa muzyka. Ten weekend był ostatnim karnawałowym, więc, jak co roku byliśmy ze znajomymi na zabawie. Było super, nogi bolą, garnitur nadane się do czyszczenia (efekt twista i rock&rolla). Wczoraj prawie cały dzień posypiałem. Aby się dobudzić, z synem pojechaliśmy rowerami do parku a dziewczyny poszły na hulajnogę. Gdy się spotkaliśmy zrobiliśmy kawę z ciasteczkiem. Brakowało nam odrobinę witalności i cukru. Wynika to z tego, że tańcowaliśmy do trzeciej rano. Nie opuściliśmy ani jednego kawałka. Wracając do ciasteczek były to Biszkopty Pychotki Zdobione firmy „dr Gerard”, o smaku wiśniowym. Pyszne, słodkie, owocowe. A co do zabawy, zaczęła się o godzinie dwudziestej, pysznym dwudaniowym obiadem, następnie kawka i ciasto, a w międzyczasie można było zjeść jakieś sałatki, galarety i różne przekąski. Każdy mógł mieć własne napoje wyskokowe. Zespół muzyczny, który nam przygrywał, też był już sprawdzony na innych imprezach. Repertuar nam zaproponowany zawierał przeboje Anny Jantar, Czerwonych gitar a także Enej i Dżem czy Poparzeni Kawą Trzy. Więc każdy znalazł coś dla siebie. W pewnym momencie muzycy wyszli do ludzi z walizką, aby rozdać nam elementy garderoby, przebrań w klimacie „mafijnym”, co od razu skojarzyło mi się z produktem „dr Gerard” a mianowicie z markizami „Mafijne Black”. Mojej żonie przypadł Kapelusz tak jak te ciastka, ciemne warstwy przełożone białym paskiem. Ja dostałem piękne fioletowe boa. Inni mieli ogromne, śmieszne okulary czy kolorowe peruki i świecące rogi lub kokardy. Zrobiło się kolorowo, świecąco i sprawiło to wszystkim dużo radości. Dodam, iż większość gości zostało w przebraniach do końca zabawy. Migające flesze aparatów, nie wygasły chyba przez dziesięć minut, wszyscy robili sobie i innym zdjęcia. Po takiej przebierance już nie było nieznajomych. Byliśmy ogromną kolorową grupą kolegów i koleżanek.

Pozdrawiam L K

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz