Jestem fanką
piłki nożnej. Razem z mężem kibicowałam naszym sportowcom w rozgrywkach meczowych.
Niestety z braku czasu i urlopu tylko przed telewizorem. Raz grali bardzo
dobrze, a innym razem trochę gorzej. Podczas oglądania transmisji często coś
jemy. Wcześniej zaopatruje się w przekąski produkcji Dr. Gerarda. Na
wcześniejszym meczu miałam biszkopty morelowe z polewą. Tym razem postanowiłam
zaskoczyć domowników i znajomych, którzy mieli nam towarzyszyć w czasie
oglądania meczu. Długo zastanawiałam się czy kupić jakieś ciastka. Nagle
wpadłam na wyśmienity pomysł, by upiec wypróbowaną pizze. Potrzebne środki to
krakersy, ja miałam jedną paczkę zwykłych krakersów i paczkę paprykowych krakersów
Dr Gerarda. Blaszkę posmarowałam oliwą i rozłożyłam pierwszą warstwę zwykłych
krakersów, a drugą warstwę paprykowych krakersów.
Farsz;
trzy papryki czerwone, dwa pomidory, dwie cebule, cukinia, podwójny filet z
kurczaka, olej. Cebulę podusić na oleju, dać obrane i pokrajane w kostkę
papryki i pomidory. Dusić przez 15 minut. W między czasie obrać i pokrajać w
kostkę cukinię. Na koniec dać pokrojoną cukinię. Filet pokroić też z małą
kosteczkę, posypać przyprawą gyros i udusić na oleju przez 10 minut. Razem
wszystko połączyć i do smaku posolić i popieprzyć. Farsz rozłożyć na krakersach
na wierzch dać utarty ser żółty. Piec 20 minut w średnio nagrzanym piekarniku. Po
wyjęciu polać keczupem. Pizza wyjątkowo udała mi się i znajomej dałam przepis.
Nazwałam ją przekąską futbolową. Do niej zrobiłam gorącą herbatę z cytrynką.
Znajomi w rewanżu zaprosili nas na drugi dzień wieczorem na wspólne
kibicowanie. Bardzo wszyscy chcieli, aby nasi sportowcy weszli do półfinału. Na
drugi dzień poszliśmy na mecz do przyjaciół
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz