środa, 6 lipca 2016

słone przekąski meczowe



Jestem fanką piłki nożnej. Razem z mężem kibicowałam naszym sportowcom w rozgrywkach meczowych. Niestety z braku czasu i urlopu tylko przed telewizorem. Raz grali bardzo dobrze, a innym razem trochę gorzej. Podczas oglądania transmisji często coś jemy. Wcześniej zaopatruje się w przekąski produkcji Dr. Gerarda. Na wcześniejszym meczu miałam biszkopty morelowe z polewą. Tym razem postanowiłam zaskoczyć domowników i znajomych, którzy mieli nam towarzyszyć w czasie oglądania meczu. Długo zastanawiałam się czy kupić jakieś ciastka. Nagle wpadłam na wyśmienity pomysł, by upiec wypróbowaną pizze. Potrzebne środki to krakersy, ja miałam jedną paczkę zwykłych krakersów i paczkę paprykowych krakersów Dr Gerarda. Blaszkę posmarowałam oliwą i rozłożyłam pierwszą warstwę zwykłych krakersów, a drugą warstwę paprykowych krakersów.
Farsz;
trzy papryki czerwone, dwa pomidory, dwie cebule, cukinia, podwójny filet z kurczaka, olej. Cebulę podusić na oleju, dać obrane i pokrajane w kostkę papryki i pomidory. Dusić przez 15 minut. W między czasie obrać i pokrajać w kostkę cukinię. Na koniec dać pokrojoną cukinię. Filet pokroić też z małą kosteczkę, posypać przyprawą gyros i udusić na oleju przez 10 minut. Razem wszystko połączyć i do smaku posolić i popieprzyć. Farsz rozłożyć na krakersach na wierzch dać utarty ser żółty. Piec 20 minut w średnio nagrzanym piekarniku. Po wyjęciu polać keczupem. Pizza wyjątkowo udała mi się i znajomej dałam przepis. Nazwałam ją przekąską futbolową. Do niej zrobiłam gorącą herbatę z cytrynką. Znajomi w rewanżu zaprosili nas na drugi dzień wieczorem na wspólne kibicowanie. Bardzo wszyscy chcieli, aby nasi sportowcy weszli do półfinału. Na drugi dzień poszliśmy na mecz do przyjaciół         
     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz