wtorek, 26 lipca 2016

Upalne lato



Wychodząc z pokoju zabrałam ze sobą ciasteczka z owocowym nadzieniem. To jest najlepsza przekąska na upalne dni. Dziś jest właśnie jeden z takich. Temperatura ma przekroczyć trzydzieści stopni Celsjusza. W związku z sytuacją profilaktycznie nie rozstaję się z butelką wody i owocową przekąską. Ciasteczko Agrestowe marki Dr Gerard będzie w sam raz na nagłe ssanie w żołądku. Oczywiście sprawdziłyby się i inne smakołyki takie jak Pychotki nadziane wiśniową galaretką tudzież Biszkopty Morelowe z ciemną lub białą polewą. Podczas spaceru okazało się, że moje zdanie na temat najlepszych przekąsek na upał podzielają moi znajomi. Każdy z nich miał jakąś słodycz z owocowym nadzieniem. Częstowaliśmy się wzajemnie tym co mieliśmy przy sobie. Mogłam dzięki temu spróbować różnych owocowych smaków Dr Gerarda. Przechadzka alejkami parku miejskiego była całkiem przyjemna. Kryliśmy się cały czas w cieniu drzew lub chłodziliśmy się bryzą parkowej fontanny. Po godzinie beztroskiego spacerowania wśród przyrody dotarliśmy do centrum miasta. Przed największym skwarem schroniliśmy się w galerii handlowej. Klimatyzacja pozwoliła nam odetchnąć nieco przed powrotem do ośrodka, w którym zatrzymaliśmy się na kilka dni. Ktoś z grupy przyjaciół zauważył lodziarnię. Każdy skusił się na gałkę lodów lub dwie. Usiedliśmy grupką przy okrągłym stoliku. Rozmawiając upłynęła nam niewiadomo kiedy kolejna godzina. Trzeba było nam czym prędzej wracać by zdążyć na autobus jadący na przedmieścia, gdzie znajdował się nasz hotel. Parne powietrze uderzyło nas po wyjściu z klimatyzowanego gmachu. Przez chwilę trudno było się przystosować do temperatury panującej na zewnątrz. Pocieszał mnie fakt, że powoli zbliża się wieczór i z godziny na godzinę powinno być coraz chłodniej. Tymczasem trzeba było wziąć się w garść.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz