Jutro robimy dla Kasi małe przyjęcie urodzinowe. Nie będzie
zbyt dużo gości więc też i pracy nie mam za wiele. Mają przyjść tylko
dziadkowie i dwie koleżanki z
przedszkola. Te same, które były w zeszłym roku. Moja mała córeczka zażyczyła
sobie, że najważniejsze miejsce na stole będą zajmować PYCHOTKI DR GERARDA.
Kasia wprost je uwielbia. Codziennie nosi je do przedszkola. Już zachęciła do
nich całą swoją grupę. PYCHOTKI DR GERARDA są zawsze numerem jeden przy każdym podwieczorku.
Nie ma więc takiej możliwości, aby zabrakło ich na urodzinowym stole Kasi. Poza
nimi kupię też jeszcze trochę innych słodyczy. Żebym miała jakiś swój chociaż
niewielki wkład, zrobię również
ESY
FLORESY Z CIASTA PARZONEGO.
Składniki : 20 dag mąki, 10 dag masła, 4 jajka, szklanka
wody, szczypta soli, olej do smażenia.
Lukier : szklanka cukru pudru, odrobina soku z cytryny,
barwniki w proszku, posiekane orzechy, kolorowe posypki.
Sposób przygotowania – Zagotować wodę z masłem i szczyptą
soli. Zdjąć z ognia, wsypać mąkę i wymieszać energicznie drewnianą łyżką.
Garnek postawić na ogniu., ucierać, aż ciasto będzie lśniące i zacznie odstawać
od ścianek garnka. Przełożyć do miski, przestudzić. Miksować wbijając po jajku.
Przełożyć do szprycy cukierniczej. Bezpośrednio do rozgrzanego oleju wyciskać z
ciasta paski, esy – floresy, krążki. Smażyć po 3 – 4 minuty z obu stron. Wyjąć
na bibułę i ostudzić. Przygotować kolorowe lukry. Na koniec udekorować, posypać
orzechami i posypkami. Ciastka można też wkładać do oleju na kawałkach
pergaminu. Po minucie smażenia papier dosyć łatwo da się zdjąć.
Mam nadzieję, że Kasia
także będzie z nich zadowolona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz