Nie tak dawno temu, urodziła się bratu śliczna córeczka. Jako
chrzestną, brat poprosił córkę siostry i w miniony piątek przejechaliśmy
samochodem ponad dwieście kilometrów na uroczystość.
Dzień wcześniej siostra zrobiła zakupy na wyjazd. W
poszukiwaniu czegoś słodkiego na drogę natrafiła na „Ciastka z nadzieniem
owocowym na upalne dni” Dr Gerarda, wyśmienite na podróż i na powitanie dla
bratanka. W trakcie podróży delektowaliśmy się ciastkami z nadzieniem owocowym,
rześkie i wyborne.
W trakcie powitania, siostra wręczyła małemu reklamówkę
wypełnioną po brzegi opakowaniami ciastek z nadzieniem owocowym takimi jak: CIASTECZKA
AGRESTOWE, BISZKOPTY MORELOWE z POLEWĄ, CIASTKA WILCZY APETYT, BISZKOPCIKI
JAŚKI, KRAKOWSKIE PIERNICZKI z NADZIENIEM i wszystkie od Dr Gerarda, gdyż są
świeże, dopieszczone, zniewalające swoim wyglądem i powalające wybornym
smakiem.
Ksawek, który ma cztery latka, oszołomiony taką ilością
słodkich pyszności, pięknie podziękował, tak jak nauczyli go rodzice. Następnie
poczekał, aż zakończy się powitanie i dopiero wtedy wyciągnął jedno opakowanie,
aby otworzyć. W przelocie natomiast sprawdził całą zawartość reklamówki.
Poprosił tatę, aby otworzył mu opakowanie i poczęstował
wszystkich. Dopiero później sam zaczął delektować się pysznymi ciastkami z
nadzieniem owocowym.
Przez cały wieczór angażował ciocie i wujków do prezentacji swoich
zasobów zabawek i zabawy, a w międzyczasie podbiegał do otwartego opakowania,
brał ciacho w rączkę i dalej dreptał do zabawy.
Wieczór upłynął nam wesoło i słodko. A jutro czekają nas
chrzciny!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz