poniedziałek, 11 lipca 2016

przekąski na mecz

Piłkarskie przekąski,czyli ekonomiczny zestaw do podjadania. Tak się dzieje i działo podczas Euro 2016 Kibicujemy,kibicujemy,oglądamy ulubione drużyny, no i naszą,aby młodzież poznała wszelkie odcienie patriotyzmu. W czasie piłkarskich rozgrywek dochodzą do głosu skrywane emocje,o które nigdy byśmy się nie podejrzewali. Powiem Wam jedno: mecze najlepiej oglądać w zaufanym gronie, bo się znamy,kochamy i pewne komentarze raczej ujdą nam na sucho.Ja osobiście do oglądania dużym gronie,w publicznym miejscu się nie nadaję.Nawet na meczach mojego chrześniaka musiałem się pilnować z tymi wszystkimi"o,matko","o,boże"i "o, nieeee".Zawsze się upewniałem,czy w pobliżu nie przebywa jakiś nawiedzony dziadek z kamerą.W czasie obecnych mistrzostw wcale nie jest lepiej.Zdarza mi się zdenerwować,krzyczeć ( hmmm,chyba wrzeszczeć),wzdychać,rzucać jakimiś"idiotami"i"tępakami". No tak już mam,że do wszystkiego podchodzę z emocjami. Warto przygotować coś na ząb. Piłkarskie przekąski Przykładowy zestaw: hummus naturalny z pastą tahini hummus z harissą harissa z oliwą i tuńczykiem pomidorki koktajlowe z fetą i sałatą ( na patyczkach ) chrupki chlebek żytni do hummusu bagietka do maczania w sosie z harissy i oliwy chipsy,krakersy najlepsza przekąska na mecz,orzeszki.Bardzo, bardzo mocno polecam pychotki od Dr.Gerard.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz