niedziela, 10 lipca 2016

Moje ulubione kruche ciastka



W tym roku zaplanowaliśmy z mężem rajd rowerowy wzdłuż polskiego wybrzeża. Bardzo lubimy jeździć na rowerach. W weekend często wyruszamy w teren. Wtedy pakuje do torby kanapki, na deser moje ulubione kruche baletki, ciasteczka agrestowe produkcji Dr. Gerarda. Prawie zawsze mi one towarzyszą w podróży.  Wzięliśmy sobie dwa tygodnie urlopu wypoczynkowego. Spakowaliśmy najpotrzebniejsze rzeczy namiot, kalimaty i inne rzeczy. Wcześniej wykupiliśmy bilety na rowery i dla nas do Świnoujścia. Od tego miasta rozpoczynamy trasę rowerową wzdłuż morza. Przeprawiamy się promem, potem jedziemy przez Woliński park Narodowy do Międzyzdrojów. W Międzyzdrojach oglądamy rezerwat żubrów oraz ciągnące się klifowe wybrzeże. Zmęczeni po podróży planujemy znaleźć nocleg. Jadąc dalej znaleźliśmy się w Międzywodzie. Tutaj wyszukaliśmy malutki pokoik z łazienką. Po kąpieli wyszliśmy zwiedzać miasteczko. Właśnie natrafiliśmy na festiwal gwiazd sportu. Wieczorem dużo młodzieży spaceruje plażą. Następnego dnia rano po lekkim śniadaniu wsiedliśmy na rower. Trasa prowadziła przez Dziwnów, Dziwnówek. Dojechaliśmy do latarni morskiej w Niechorzu. Tutaj dłużej odpoczywaliśmy posilając się bułkami i ciasteczkami Dr. Gerarda. Najpierw ja zwiedzałam latarnie, a potem mąż Krzysiek. Nabraliśmy siły i dalej w drogę w kierunku Dźwirzyna. Tam poszukaliśmy prywatnej kwatery. Zmęczeni tym razem nigdzie nie poszliśmy.  Rano wyruszyliśmy wstępując do sklepu po bułki na śniadanie. Po posiłku długo pedałowaliśmy, dopiero zatrzymaliśmy się w południ na obiad. Wstąpiliśmy do baru ma świeżym powietrzu i zamówiliśmy smażoną rybę. Wieczorem dotarliśmy do Kołobrzegu. Tym razem nocowaliśmy na polu namiotowym.  Postanowiliśmy spędzić cały dzień w tym mieście. Zwiedzaliśmy latarnie morską, pomnik Zaślubin Polski z Bałtykiem. Spacerowaliśmy brzegiem morza słuchając szumu fal. Następnego dnia pedałowaliśmy dalej. Po dziesięciu dniach z przerwami na zwiedzanie dotarliśmy do Krynicy morskiej.               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz