poniedziałek, 11 stycznia 2016

Noworoczne lenistwo.

Noworoczne lenistwo.

Na początek chciała bym się z Wami przywitać w nowym roku i po tak długiej nieobecności na blogu. Nie wiem jak u Was ale u mnie całkowite rozleniwienie po tak długim okresie przerwy. W międzyczasie przyplątały się różne grypy, przeziębienia. Czas się wziąć za solidną pracę. Człowiek siedział i tylko podjadał jakieś smakołyki DR GERARDA, które kusiły przez cały okres świąteczny. Przepyszne rurki cynamonowe i pierniczki. Ich zapach jeszcze się wokoło rozchodzi. Teraz trzeba się wziąć w garść jak to się mówi i do pracy. Znalazłam fajne pomysły jak doprowadzi swój organizm do sprawności i energii. Po tych kuracjach na wiosnę będziemy mogły się „cieszyć każdą słodką chwilą” z dr Gerardem.
Nie wiem czy znacie takie zioło jak ostropest mój mąż to zjada codziennie z jogurtem głównie na zły cholesterol. Kupiłam herbatę z ostropestu i przeczytałam, że dobrze wpływa też na wątrobę. Zawarty w tej roślinie pewien składnik  posiada właściwości odtruwające i oczyszczające. Jak ktoś za bardzo poszalał z szampanem na pewno mu się to przyda. Możemy te nasiona zmielić i zalać lub zagotować z wodą i popijać dwa razy dziennie. Nasza rodzina w ostatnim okresie wielu promocji postanowiła zakupić wyciskarkę do owoców i warzyw. I teraz codzienny nasz rytuał to picie naturalnych soków. Muszę powiedzieć, że niestety dzieci na początku strasznie grymasiły
a wręcz pluły sokami bo nie były słodkie. My wiemy, że to zestaw wielu naturalnych witamin i mikroelementów. Dzisiaj widać już pierwsze efekty mają bardziej rumiane policzki i więcej energii do zabaw na białym puchu. Samo zdrowie na początek roku.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz