W Sobotni ranek
rodzina Kowalskich wstała bardzo wcześnie ponieważ mieli bardzo dużo do
zwiedzania. Po podaniu śniadania ciocia dała im ciasto. Te również bardzo zasmakowało
rodzinie więc pani Kowalska poprosiła o przepis. Ciocia powiedziała, że napisze
go podczas gdy oni będą zwiedzać. Od razu po zjedzeniu wyszli. Wrócili późnym
wieczorem, a w niedziele planowali pójść nad morze. Przed zaśnięciem pani
Kowalskiej przypomniało się o przepisie wiec poszła o niego zapytać ciotkę. Oto
co zobaczyła na kartce:
Ciasto:
6 jajek
140 g czekolady Dr
Gerarda
150 g masła
150 g cukru pudru
1 torebka cukru
waniliowego
125 g mąki
szczypta soli
1/4 łyżeczki
proszku do pieczenia
masło do
nasmarowania formy
Polewa:
3–4 łyżki konfitury
morelowej
200 g czekolady Dr
Gerarda
5 g masła
kokosowego
Przygotowanie:
Wyłożyć dno
tortownicy papierem do pieczenia. Nagrzać piekarnik do 160°C. Oddzielić żółtka
od białek. Białka ubić na sztywną pianę i odstawić w chłodne miejsce.
Pokruszyć i
roztopić czekoladę Dr Gerarda do ciasta. Dodać masło, cukier puder i waniliowy
oraz żółtka; mikserem ubić na puszystą masę. Zmieszać osobno mąkę, proszek do
pieczenia i sól, dodać do masy i wymieszać. Dodać pianę i wymieszać.
Przełożyć ciasto do
formy, wygładzić powierzchnię, przy brzegu tortownicy lekko podnieść do góry.
Piec 60–70 minut, wyjąć z piekarnika i studzić 5 minut. Zdjąć bok tortownicy.
Położyć na wierzch
papier do pieczenia, na nim deskę do chleba i wystudzić. Zdjąć papier, położyć
ciasto na drucianej podstawce. Przetrzeć konfiturę przez sitko, dodać nieco
wody i podgrzać. Posmarować wierzch i bok tortu konfiturą, zostawić do
wyschnięcia.
Roztopić czekoladę
z masłem kokosowym. Polać tort z wierzchu i z boku. Przenieść go na paterę,
zanim polewa stwardnieje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz