czwartek, 28 stycznia 2016

Wyjazd do cioci cz.2

W Sobotni ranek rodzina Kowalskich wstała bardzo wcześnie ponieważ mieli bardzo dużo do zwiedzania. Po podaniu śniadania ciocia dała im ciasto. Te również bardzo zasmakowało rodzinie więc pani Kowalska poprosiła o przepis. Ciocia powiedziała, że napisze go podczas gdy oni będą zwiedzać. Od razu po zjedzeniu wyszli. Wrócili późnym wieczorem, a w niedziele planowali pójść nad morze. Przed zaśnięciem pani Kowalskiej przypomniało się o przepisie wiec poszła o niego zapytać ciotkę. Oto co zobaczyła na kartce:
Ciasto:
6 jajek
140 g czekolady Dr Gerarda
150 g masła
150 g cukru pudru
1 torebka cukru waniliowego
125 g mąki
szczypta soli
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
masło do nasmarowania formy

Polewa:
3–4 łyżki konfitury morelowej
200 g czekolady Dr Gerarda
5 g masła kokosowego

Przygotowanie:
Wyłożyć dno tortownicy papierem do pieczenia. Nagrzać piekarnik do 160°C. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę i odstawić w chłodne miejsce.
Pokruszyć i roztopić czekoladę Dr Gerarda do ciasta. Dodać masło, cukier puder i waniliowy oraz żółtka; mikserem ubić na puszystą masę. Zmieszać osobno mąkę, proszek do pieczenia i sól, dodać do masy i wymieszać. Dodać pianę i wymieszać.
Przełożyć ciasto do formy, wygładzić powierzchnię, przy brzegu tortownicy lekko podnieść do góry. Piec 60–70 minut, wyjąć z piekarnika i studzić 5 minut. Zdjąć bok tortownicy.
Położyć na wierzch papier do pieczenia, na nim deskę do chleba i wystudzić. Zdjąć papier, położyć ciasto na drucianej podstawce. Przetrzeć konfiturę przez sitko, dodać nieco wody i podgrzać. Posmarować wierzch i bok tortu konfiturą, zostawić do wyschnięcia.

Roztopić czekoladę z masłem kokosowym. Polać tort z wierzchu i z boku. Przenieść go na paterę, zanim polewa stwardnieje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz