czwartek, 21 stycznia 2016

Obóz harcerski



Zaczynają się ferie zimowe. Marta jest w siódmym niebie, bo jutro jedzie na upragniony obóz harcerski. Szczęścia dodaje jej fakt, że od kilku dni wciąż utrzymuje się zimowa aura. Jest lekki mróz a ziemię przykryła całkiem gruba warstwa śniegu. Jak pogoda się utrzyma to ferie będą naprawdę udane. Martusia ma ogromną nadzieję, że w tym roku nareszcie nauczy się jeździć na nartach. Na obozie będzie ktoś, kto ma udzielić instruktarzu wszystkim, którzy zapragną szusowania. Marta ze swoim tatą byli dziś w sklepie sportowym po sprzęt. Po obiedzie nastolatka próbowała sama opanować sztukę jeżdżenia na nartach ale jak na razie bez powodzenia. Po godzinie prób wróciła do domu i zajęła się czymś, co według niej jak na razie najlepiej potrafi. Postanowiła na wyjazd przygotować coś słodkiego do pochrupania, coś dobrego na szaleństwa w śniegu. Kruche ciastka z Drażami Maltikeks - przepis znaleziony na stronie Dr Gerarda, zwanej Deseroteką, to jest to, co harcerze lubią najbardziej. Od razu wzięła się do pracy. Mieszała, miksowała, ubijała i w mig powstały kruche, pachnące ciasteczka na zimową przekąskę. Gdy przestygły ostrożnie przełożyła do pudełka wyłożonego pergaminem. Zwabieni zapachem świeżego ciasta domownicy zaglądali co chwila do kuchni, w nadziei, że Marta da coś na spróbowanie. Po kilku takich wizytach połowa ciastek znikła. Marta zmuszona była zrobić jeszcze jedną porcję pysznych ciasteczek z Drażami Maltikeks Czekolada Dr Gerarda. Łakoci musi przecież wystarczyć dla całej drużyny. Po wyciągnięciu z piekarnika Marta czym prędzej wyniosła słodką przekąskę do spiżarni. Tam powinna stać bezpiecznie aż do jutra. Dziewczyna była już solidnie zmęczona a przed snem czekało ją jeszcze pakowanie się. Ale na szczęście w tym pomogła jej mama.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz