czwartek, 5 listopada 2015

Zawody

W pierwszy łykend listopada miałem zawody w krengle. Mam dużo znajomych. Z niektórymi się przyjaźnie. W sobote po południu postanowiliśmy z paroma osobami coś wymyślić do przekąszenia. Wybraliśmy się do miasta do sklepu aby coś kupić. Kupiliśmy pyszne biszkopty od Doktor Gerard. Dotego kupiliśmy galaretki i czekolade. Gdy wruciliśmy do hotelu z tych produktów zrobiliśmy Ala torcik. Do tortownicy nas pud wyłożyliśmy biszkopty NATO wylaliśmy lekko stężoną galaretke. Nato wyłożyliśmy drugą porcje biszkoptuw. Na koniec była wylana rozpuszczona czekolada. Polecam taką kombinacje. Było pyszne. W niedziele się rozjechaliśmy.Polecam. życzę smacznego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz