poniedziałek, 23 listopada 2015

Takie tam rozmyślania

Witam. Kiedy zacznę coś robić i zobaczę, że efekty mojego działania nie są takie jakie chciałam uzyskać, powtarzam to aż do znudzenia. A ponieważ bardzo rzadko mi się coś nudzi, to robię to, i robię, i robię. I nie mam dość. W czasie takiej drugiej pracy podjadam moje ulubione kruche krakersy ,,Dr Gerard”. Bardzo często dotyczy to tego samego produktu, który powtarzam zaraz po tym jak poprzednia partia ulegnie konsumpcji. Kiedyś przez kilka miesięcy robiłam co tydzień jeden rodzaj ciasta. Taki sam, z takimi samymi dodatkami i za każdym razem tak samo mi smakowało. I nie znudziło mi się. Ale mojej rodzinie tak. Więc rozdawałam je znajomym, a oni mieli łakocie firmy ,,Dr Gerard”.  Powtarzalność w moim wydaniu to nie tylko uparte pieczenie tego samego ciasta w sobotę, zrobienie identycznego deseru w jakiś dzień tygodnia. To również próby opanowania skomplikowanej receptury i choć w części wyglądu słodyczy, które rzędami leżą i pięknie wyglądają na sklepowych półkach. Próbowałam już domowego snikersa, delicji czy  batoników owsianych, w końcu przyszedł  czas na klasykę. Rzuciłam rękawicę ptasiemu mleczku. A ponieważ ptasie mleczko to klasyk i ja potrzebowałam jakiegoś pewnego przepisu, który by jak najbardziej przypominał oryginał. W końcu zdecydowałam się na ten przepis, który wydał mi się najbardziej odpowiedni. I co dziwne , nie wybitnie skomplikowany, niewymagający użycia mnóstwa składników, kilkudziesięciu miseczek, naprzemiennego podgrzewania i schładzania, kombinowania i niepochłaniający kilku godzin. Nie licząc chłodzenia, ptasie mleczko robi się dość szybko. Smak nie zastąpił ideału. Smakuje inaczej, bardziej waniliowo, nie jest także tak zwarte jak oryginał ,może gdyby dać więcej żelatyny masa wyszłaby twardsza, ale też jest dobre. Też ma strukturę piankową i jeżeli ktoś miewa zachcianki na takie właśnie przysmaki ,gdy wyjście do sklepu po zakup prawdziwego ptasiego mleczka jest niemożliwe , ten substytut naprawdę jest w stanie zaspokoić rządzę i potrzebę poczucia w ustach pysznego smaku waniliowo – czekoladowego smakołyku. Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz