Słone przekąski
meczowe.
Jeszcze kolejne
rozgrywki przed nami strefa kibica jeszcze trwa. Trzeba się dobrze i
zdrowo do niej przygotować. Jak wam pisałam w poprzednim poście
moja rodzinka a właściwie jej część kibicowała w pubie. Ten
ostatni mecz Niemcy Włosi kiedy drużyna niemiecka pokonała drużynę
Włoską w rzutach karnych oglądaliśmy wspólnie przed naszym
telewizorem. Uszykowałam słone przekąski na pierwszą połowę
meczu krakersy classic dr Gerarda oraz na drugą część troszkę inne
hamburgery niż zazwyczaj zajadamy. Chyba jednak coś czułam, że
ten mecz może się z lekka przedłużyć i tak było. Pełen emocji
aż do końca. Każdy z zaciekawieniem patrzył jak on się zakończy
każdy miał swoją ulubioną drużynę. U nas chłopaki byli za
Niemcami ja za Włochami podzieliliśmy się aby było sprawiedliwie.
Podam wam przepis na inne hamburgery bardzo szybko je się robi:
4 bułki jak do
hamburgerów,
jedna łyżka masła,
groszek z puszki,
kiełbasa śląska,
cztery jajka,
sól i pieprz do
tego jedna łyżka natki pietruszki ja lubię więcej.
Z bułek z ciąć
wierzch i odłożyć na bok, wydrążyć i posmarować masłem
wewnątrz. Kiełbasę pokroić na talarki cienkie i wyłożyć do
bułki na to wsypać po łyżeczce groszku. Jajka myjemy i wbijamy po
jednym do bułki, posypać solą, pieprzem oraz natką pietruszki i
przykryć wierzchem.
Tak przygotowane
hamburgery wstawiamy na blachę i zapiekamy przez dziesięć minut.
Można dodać troszkę sera żółtego na wierzch.
Z takim hamburgerami
i przepysznymi krakersami możemy czekać na finałowe rozgrywki Euro
2016.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz