piątek, 8 lipca 2016

„Słone przekąski meczowe w ostatniej potyczce Polska – Portugalia”


Właśnie tegoż dnia prawie cała Polska była pełna nadziei i optymizmu, iż polskiej reprezentacji uda się pokonać Portugalię.

My zasiadając przed telewizorem z kompletnym zapasem „Słonych przekąsek meczowych” Dr Gerarda w których skład wchodziły: KRAKERSY CLASSIC, KRAKERSY KANAPKI POMIDOROWE i KRAKERSY KANAPKI PAPRYKOWE w razie, gdyby komuś przesolił się gust, wyjściem awaryjnym była słodka rezerwa w postaci: PYCHOTKI ZDOBIONE i CIASTECZKA AGRESTOWE.

Do momentu strzelenia pierwszego gola przez naszych, panował spokój i pełna rozkosz w spożywaniu słonych przekąsek i oglądaniu meczu. W dalszym etapie kibicowania naszym i trzymania kciuków, emocje i temperatura rosła, ale za to zapasy pysznych słonych przekąsek kurczyły się wraz z upływającym regulaminowym czasem meczu. Z dźwiękiem gwizdka kończącego mecz, skończyły się słone przekąski, a tu jeszcze dwie dogrywki po  15 minut i jeśli zajdzie konieczność, to również ruty karne.

Smutek  w oczach ukazał się z braku przekąsek, oczywiście słonych, na dalszą część meczu, zaś z drugiej strony uśmiech pojawił się na widok sporego zapasu słodkich przekąsek Dr Gerarda.

Z przekąskami poradziliśmy sobie wspaniale, pochłonęliśmy je do okruszka, lecz co do meczu z Portugalią - porażka. Koniec marzeń o Finale EURO 2016, ale i tak nasi piłkarze zasługują na pochwałę i gratulacje. Dr Gerard również smakowo spisał się na medal.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz