Hit wakacji.
Ten czas tak szybko
mija, Zosia Nowicka poszła już do drugiej klasy. Czujemy jeszcze zapach lata,
bardzo żywo wspominamy wakacje. Trudno tak szybko przenieść się z nadbałtyckich
plaż na szkolne korytarze. Do tego ostatnio Zośka zaczęła narzekać na zmęczenie
i ból głowy. Stała się małą marudą. Chyba dojrzewa, hi hi. Nie zmieniło się
jedynie jej upodobanie do smacznych ciasteczek z firmy Dr Gerard. To one są
najważniejszą częścią jej drugiego śniadania. Na ładnie odnowionych korytarzach
szkolnych dzieciaki wymieniają się smakołykami. Hitem tegorocznych wakacji
są między innymi ciasteczka Dr Gerarda o nazwie Scooby Doo - ciastko łapki,
Maślane herbatniki Scooby- Doo oraz Czekoloadowe ciastka Scooby- Doo.
Milusińscy tak bardzo polubili te ciasteczka, że rodzicom nie dają spokoju
kiedy zabraknie ich w pudełku na drugie śniadanie. Ewa, mama Zosi rozmawiała
z innymi matkami i pytała czy ich pociechy również dostały bzika na punkcie
tych ciasteczek? Okazało się, że dziewczynka nie jest odosobniona w swoim
upodobaniu. Dzieciaki mają kręćka na tym punkcie, nie interesują ich owoce typu
jabłko, gruszka, chcą jeść tylko te ciasteczka. Co prawda nie są one tak bogate
w witaminy jak owoce, ale na pewno są dużo zdrowsze niż czipsy. Pozostało tylko
uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejny słodki hit. Zupełnie
prawdopodobne, że następcą będzie kolejny smaczny wyrób z firmy Dr Gerard np. Trick
Kakaowy. Jedno jest pewne, mają w czym wybierać. Ja tymczasem, w
nostalgicznym nastroju, oglądam zdjęcia z wakacji. Uśmiecham się, czasem smucę,
wpadam w refleksje. Po prostu tęsknię za minionym latem (choć wrzesień ma być
ponoć piękny). Poza zdjęciami coś jeszcze przypomina mi letni klimat,
wspomniane wcześniej słodkie hity:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz