Składniki na biszkopt:
- 2 duże jajka
- 70 g drobnego cukru do wypieków
- 50 g mąki pszennej
- 20 g mąki ziemniaczanej
/szklanka o pojemności 250 ml/
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać.
Białka oddzielić od żółtek, ubić na
sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania
dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu.
Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.
Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę.
Delikatnie wymieszać do przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej, by
składniki się połączyły. Wymieszanie składników szpatułką jest również metodą najbezpieczniejszą, nie należy mieszać przy pomocy miksera.
Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć
papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie
przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około
20 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z
wysokości około 30 cm upuścić je (w formie) na podłogę, następnie
wystudzić w temperaturze pokojowej.
Krem budyniowy:
- 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru (opakowanie na 500 ml mleka)
- 250 ml mleka
- 3 łyżki cukru
- 250 g serka mascarpone, schłodzonego
- 2 łyżeczki żelatyny w proszku lub 2 listki żelatyny
- 40 ml zimnej wody
Budyń ugotować z 3 łyżkami cukru według
instrukcji na opakowaniu wykorzystując 250 ml mleka (zamiast 500 ml).
Zagotować, chwilę pogotować, zdjąć z palnika, przełożyć do miseczki i
przykryć folią spożywczą, w taki sposób, by dotykała bezpośrednio
powierzchni budyniu. Wystudzić, następnie schłodzić w lodówce.
Żelatynę w proszku zalać 40 ml
zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i
podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub
podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje
właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić, lecz powinna
pozostać płynna.
W misie miksera umieścić schłodzony serek
mascarpone i krótko ubić (mieszadła do ubijania piany z białek). Dodawać
zimny budyń, w trzech turach, nie zaprzestając ubijania. Budyń będzie
gęsty i grudkowaty, ale podczas miksowania z serkiem mascarpone zamieni
się w jednolity krem budyniowy (cierpliwości! ;-).
Przestudzoną żelatynę wymieszać z odrobiną
kremu budyniowego np. z 1 - 2 łyżkami (by nie było 'szoku'
temperaturowego i by w kremie nie powstały grudki żelatyny). Tak
rozrobioną żelatynę dodać do całości kremu budyniowego i zmiksować do
połączenia.
Ponadto:
- 300 - 400 g truskawek, odszypułkowanych i przepołowionych
- 2 galaretki truskawkowe rozpuszczone w 500 ml wrzątku
Dwie galaretki truskawkowe rozpuścić w 500 ml wrzątku. Przestudzić, następnie schłodzić w lodówce do lekkiego zgęstnienia.
Biszkopt (można go nasączyć, patrz dopisek
poniżej) przykryć kremem budyniowym, wyrównać. Na kremie poukładać
przepołowione truskawki, lekko wciskając je w krem. Odstawić do lodówki
do stężenia, na około 1 godzinę. Po tym czasie zalać tężejącą galaretką i
odstawić do lodówki do jej stężenia.
Uwaga: poncz do biszkoptu
nie jest koniecznością, ale można go nasączyć delikatnie sokiem z
pomarańczy lub cytryny wymieszanym z wodą (w sumie około 1/4 szklanki),
by nie był zbyt suchy.
Polecam również wszelkiego rodzaju ciastka dr. Gerarda
Smacznego :-).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz