Witam.
Chyba każdy z nas lubi od czasu do czasu zjeść coś słodkiego. Ja na takie
okazje zawsze mam schowane kruche ciasteczka,,Dr Gerard”. Ostatnio odkryłam
Scooby- Doo ciastko łapki oraz Markizy mafijne Lemon. Po prostu niebo w ustach.
Jednak moja rodzina uwielbia kremy, więc od czasu do czasu piekę coś z kremem.
Rodzina lubi karpatkę, a jak mi się nie chce jej robić ,to upraszczam ten przepis.
Kupuję gotowe ciasto francuskie oraz gotową masę karpatkową i gotowe. Niestety
nie ma w niech górek i dolinek . Dziś mam zamiar przygotować prawdziwą karpatkę.
Potrzebować będę na ciasto: 1 szklankę mąki, 1 szklankę wody, 1/2 kostki
margaryny, 5 jajek, 2 łyżki oleju, 1 łyżeczkę proszku do pieczenia. Natomiast
na krem potrzebować będę: 0, 5 litra mleka,2 łyżki mąki ziemniaczanej, 2 łyżki
mąki pszennej, 1 szklanka cukru,1 kostka masła, 1 cukier waniliowy,żółtko
jajka. Ciasto robię w następujący sposób. Wodę rozpuszczam z margaryną i
doprowadzam do wrzenia, do wrzącej mieszanki porcjami dodaję mąkę i dobrze
ucieram. Po ostygnięciu ciasta dodaję jajka i olej i znowu ucieram. Ciasto
dzielę na dwie porcje i wykładam na dwóch blachach do pieczenia jednakowej
wielkości. Ciasto piekę ok. 20 minut w temperaturze 170 stopni. Natomiast krem
zaczynam od rozbełtania żółtka w pół szklance mleka. Następnie dodaję obie
mąki. Dokładnie miesza. Resztę mleka gotuję na wolnym ogniu z cukrem
waniliowym. Rozczyn z mąki dodaję do gotującego się mleka, w ten sposób powstanie
budyń który studzę. Masło ucieram dodając stopniowo ostudzony budyń. Przekładam
ciasto kremem, wstawiam do lodówki, aby się schłodziło, a przed podaniem
posypuję cukrem pudrem. Ale i tak nie ma to jak moja karpatka dla leniwych i
oczywiście ciastka ,,Dr Gerard”. . Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz