Po raz kolejny skorzystałam z
przepisu na sernik nowojorski na spodzie z ciasteczek Wit ! AM ze słonym karmelem. Chętnie wracam do sprawdzonych już
przepisów. Przepis banalnie prosty znajduje się na stronie deseroteki Dr
Gerarda. Wykorzystane do nich smaczne ciasteczka są produkowane przez tę
właśnie firmę. Nigdy nie zdarzyło mi się cokolwiek popsuć podczas
przygotowywania deserów według przepisów znajdujących się na deserotece. Lubię
słodycze i chcę mieć pewność, że to co jem jest świeże, zdrowe i smaczne.
Właśnie dlatego korzystam z najlepszego źródła różnorodnych ciasteczek jakim
zapewne jest ich producent, firma Dr Gerard. Każdy kto tylko zechce znajdzie w
ich ofercie coś pysznego dla siebie i najbliższych. Przy niewielkim nakładzie
pracy i pieniędzy możemy wyczarować wspaniałe desery. Nie koniecznie na jakąś
szczególną okazję, choć i takich przepisów również nie brakuje. Staram się mieć
mały zapas ciasteczek o różnym smaku i kształcie.
Przyznam się jednak, że często zdarza mi się podjadać te wyborne cudeńka. Jak
tu się nie skusić na rogaliki pudrowane
w ładnym kolorowym opakowaniu. Ręka sama sięga w ich kierunku, hihihi. Świetnie
się nadają na drugie śniadanie lub podwieczorek. Nie zapominam również o sezonowych, świeżych owocach. Zdarzają się jakieś ciasteczka
pokruszone w opakowaniu, wtedy wykorzystuje je w następujący sposób. Do pucharków wsypuję
połamane ciasteczka ( np. markizy, herbatniki, biszkopty ) wylewam na nie
jogurt naturalny i dekoruję to dowolnymi owocami. Wygląda i smakuje świetnie,
nie wymaga dużo czasu podczas przygotowywania, a do tego nic się nie zmarnuje.
W przydomowych ogródkach rosną grusze i jabłonie, których owoce również można
zetrzeć na tarce lub pokroić w kostkę.
Zachęcam do spróbowania , świetnie smakuje. Smacznego..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz