Tak nie dawno w naszym domu mieliśmy piękną uroczystość, właśnie obchodziliśmy urodziny naszej córki. Przyszli koledzy i koleżanki z podwórka oraz ze szkoły.
Wszystko zaczęło się o godzinie siedemnastej.
Przygotowałam pyszny tort na biszkoptach Dr Gerarda z bitą śmietaną i truskawkami .
Wierzch tortu udekorowałam kuleczkami maltikeks Dr Gerarda.
Kupiłam też różnego rodzaju słodycze Dr Gerarda między innymi bardzo smaczne Rogaliki pudrowe, Maślane herbatniki Scooby Doo oraz ciasteczka Scooby Doo ciastko łapki Dr Gerarda.
Dzieci bawiły się świetnie. Chłopaki biegali ile sił w nogach. Każde dziecko dostało czapeczkę, balony i trąbki. Z trąbek nie wszyscy dorośli byli jednak zadowoleni, gdyż hałas był nieprzeciętny, ale chyba najbardziej oburzony to był nasz pies, który nienawidzi pisku takiej trąbki.
Na domiar złego któremuś dziecku balon pękł i strzelił, więc pies od razu wyniósł się do łazienki i nie chciał z niej wyjść, także mieliśmy go z głowy do końca imprezy. Nasz pies bardzo boi się jakichkolwiek strzałów, więc jemu się to skojarzyło z petardami, albo burzą.
Tort wszystkim dzieciom bardzo smakował, ale Gosia twierdziła, że jej to najbardziej smakowały Rogaliki pudrowe Dr Gerarda, bo były takie kruche.
Chłopaki głośno wyrażali swój zachwyt wołając, że te Scooby Doo ciastko łapki, to takie pyszne ciasteczka na każdą okazję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz