Spotkanie znajomej
Wybrałam się do miasta z dwóch powodów jeden to taki, aby
załatwić sprawę z podłączeniem kanalizacji, która ciągnie się od dawna, a drugą
powodem było zrobienie większych zakupów, mając do dyspozycji samochód, którym
nie zawsze mogę korzystać, ponieważ mąż dojeżdża do pracy robiąc zakupy
rozglądałam się na lewo i prawo, aby czegoś nie zapomnieć kupić, a przede
wszystkim rogaliki pudrowane witam jabłko herbatniki z cukrem dla moich
kochanych dzieci od ich ulubionej firmy Dr Gerard, słysząc jak ktoś wymienia
moje imię robiąc lekki puł obrót zauważyłam moją dawną koleżankę, z którą nie
widziałam się od szkoły średniej, więc chcąc porozmawiać Poprosiłam Zosię do
pobliskiej kawiarni znajdującej się niepodal. Było tu cicho i przytulnie poprosiłam
kawę oraz rogalik pudrowany z firmy Dr Gerard muszę przyznać, że bardzo lubię
te słodkości, co Zosia potwierdziła. Rozmawialiśmy o naszych małżeństwach jak
również o chłopakach z naszej szkoły, którym psociłyśmy się, aby zwrócić uwagę,
podając Zosi swój nowy adres zamieszkania, aby nas odwiedziła będąc w Poznaniu,
podrzuciłam Zosię na dworzec skąd odjeżdżała uściskaliśmy sięna pożegnanie
bardzo serdecznie obiecując, że będziemy w kontakcie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz