czwartek, 22 września 2016

Spotkanie znajomej


Spotkanie znajomej

 

Wybrałam się do miasta z dwóch powodów jeden to taki, aby załatwić sprawę z podłączeniem kanalizacji, która ciągnie się od dawna, a drugą powodem było zrobienie większych zakupów, mając do dyspozycji samochód, którym nie zawsze mogę korzystać, ponieważ mąż dojeżdża do pracy robiąc zakupy rozglądałam się na lewo i prawo, aby czegoś nie zapomnieć kupić, a przede wszystkim rogaliki pudrowane witam jabłko herbatniki z cukrem dla moich kochanych dzieci od ich ulubionej firmy Dr Gerard, słysząc jak ktoś wymienia moje imię robiąc lekki puł obrót zauważyłam moją dawną koleżankę, z którą nie widziałam się od szkoły średniej, więc chcąc porozmawiać Poprosiłam Zosię do pobliskiej kawiarni znajdującej się niepodal. Było tu cicho i przytulnie poprosiłam kawę oraz rogalik pudrowany z firmy Dr Gerard muszę przyznać, że bardzo lubię te słodkości, co Zosia potwierdziła. Rozmawialiśmy o naszych małżeństwach jak również o chłopakach z naszej szkoły, którym psociłyśmy się, aby zwrócić uwagę, podając Zosi swój nowy adres zamieszkania, aby nas odwiedziła będąc w Poznaniu, podrzuciłam Zosię na dworzec skąd odjeżdżała uściskaliśmy sięna pożegnanie bardzo serdecznie obiecując, że będziemy w kontakcie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz